F1. FAZ: Duch zwany Kubicą

PRZEGLĄD PRASY. W czwartkowym wydaniu Frankfurter Allgemeine Zeitung pojawił się artykuł o Robercie Kubicy. - Jego duch unosi się nad padokiem. Pamięć innych kierowców o nim jest wciąż silna, jawi się on im jako nieustraszony, szybki kierowca, ktoś, kto zrobi wszystko, by wrócić do Formuły - piszą dziennikarze niemieckiej gazety. Jednak czy i kiedy pojawi się na torze, nie są pewni.

- Wielu chciałoby go widzieć za kółkiem w dobrej formie. Eric Boullier z Renault przez prawie rok trzymał miejsce w teamie, by na początku 2012 roku Polak mógł wrócić. Wydaje się jednak, że nadzieja ta oddala się coraz bardziej. Wciąż niewiele wiadomo na temat postępu rekonwalescencji - uważają niemieccy dziennikarze.

Co prawda kilka dni temu menadżer francuskiej stajni ogłosił, że team skłonny jest poczekać na Kubicę trochę dłużej, ale nie jest tajemnicą, że Lotus-Renault szuka zastępcy. Najpierw miejsce obok Pietrowa zajął Heidfeld, później Bruno Senna. W nowym sezonie, jeśli Polak nie będzie w pełni sił, drugim kierowcą zostanie prawdopodobnie Romain Grosjean.

Grosjean? Lotus-Renault ma prawo nie ufać w powrót Kubicy do zdrowia

Wiele zależy od testów w przyszłym miesiącu: - Menadżer przeprowadzi testy na symulatorze. Czy Kubica będzie w stanie wrócić do formy, którą niegdyś prezentował? - FAZ nie udziela odpowiedzi na to pytanie.

Artykuł kończy się jednak pozytywną pointą: - Zaraz po wypadku, lekarze mówili o jego ogromnym szczęściu. Stracił tyle krwi, że o włos uniknął śmierci. Najważniejsze starcie Kubica ma już za sobą. Każdy, kto go zna, wie, że to tylko pierwsza runda, ponieważ wyścigi to jego życie.

Nowy team Polaka? Kubica w Force India?

Więcej o: