Burza wokół napastnika Rakowa. "Kto płaci takie pieniądze"

- Kto to wpada na takie pomysły? Jak można kupić napastnika za bańkę euro? - pytał Jakub Kosecki w programie "To jest Sport.pl", kiedy tematem była kadra Rakowa Częstochowa. Jednemu ze snajperów oberwało się od byłego reprezentanta Polski, który stwierdził również, że za takie pieniądze byłby w stanie złożyć zespół walczący o mistrzostwo kraju. Premiera programu już w piątek 31 stycznia o 20:00 na Gazeta.pl, na Sport.pl oraz w serwisie YouTube.

Raków Częstochowa w zimowym oknie transferowym ruszył z ofensywą i ściągnął do siebie lidera klasyfikacji strzelców ekstraklasy Leonardo Rochę. Były snajper Radomiaka Radom ma być odpowiedzią na problemy zespołu Marka Papszuna ze zdobywaniem goli. Trzeba było jednak zapłacić za niego spore pieniądze, a w kadrze Rakowa jest już jeden drogi snajper.

Zobacz wideo Kosecki o zawodniku Rakowa: Jak można kupić napastnika za bańkę Euro?

Raków Częstochowa ściągnął kolejnego napastnika. "Jak można?"

W studiu programu "To jest Sport.pl" rozgorzała dyskusja na tematy kadrowe Rakowa, a w niej prym wiódł Jakub Kosecki. Były zawodnik m.in. Legii Warszawa zaczął od pytania o Rochę, a później nie mógł zrozumieć, jak klub z Częstochowy mógł zapłacić ogromne pieniądze za innego z piłkarzy. - Za ile kupili Rochę? - zapytał Jakub Kosecki. - Tam było niecałe 700 tysięcy - odpowiedział mu dziennikarz Sport.pl Dominik Wardzichowski. Po tym, jak padła kwota, to były reprezentant Polski po prostu nie wytrzymał.

- Kto to wpada na takie pomysły? Jak można kupić napastnika za bańkę euro? Masz już w kadrze takiego - mówił dalej Kosecki, wskazując na Patryka Makucha. - Jak można coś takiego robić? Daj mi bańkę euro i przysięgam ci, że robię skład na mistrzostwo. Ten skład co ma Raków, plus daj mi bańkę euro i ci ściągnę takich zawodników. Nie jednego. Jak można za Makucha bańkę euro zapłacić? Boże, weź mnie postrzel - kontynuował były reprezentant Polski.

- Ja rozumiem, jakby on nastrzelał bramek, ale on w Cracovii strzelił ze sześć bramek. Nie kumam tego. Po co teraz ściągają bramkostrzelnego Rochę, jak Marek Papszun woli defensywnego napastnika? - pytał dalej "Kosa". Dominik Wardzichowski zasugerował, że Makuch może grać na pozycji ofensywnego pomocnika i do tego przymierzają się w Rakowie. - A Ivi Lopez? - kontrował Kosecki.

- Naprawdę nie jestem w stanie zrozumieć. Kluby mają problemy finansowe, jest bagno i syf i jak możesz zapłacić za polskiego napastnika, który w średnim klubie grał od dechy do dechy i strzelił sześć bramek, bańkę euro? - zakończył dywagację Kosecki.

Raków Częstochowa w pierwszej kolejce po wznowieniu rozgrywek ekstraklasy zagra Cracovią, z której właśnie ściągnął do siebie Makucha przed sezonem 2024/25. Mecz zaplanowano na sobotę 1 lutego o 17:30. 

Z kolei premiera programu "To jest Sport.pl" już w piątek 31 stycznia o 20:00 na Gazeta.pl, Sport.pl oraz kanale Sport.pl na platformie YouTube. 

Więcej o:

WynikiTabela

Komentarze (3)

Burza wokół napastnika Rakowa. "Kto płaci takie pieniądze"

rafi7777
2 miesiące temu
Kubuś Puchatek malutki, taki mądry to niech zrobi drużynę za milion euro. Nic nie osiągnął w piłce nożnej to teraz udaje znawcę piłki nożnej i eksperta.
rakowia19
2 miesiące temu
A kto bogatemu zabroni ??Już go widzę jak za bańkę na kupi zawodników i zrobi mistrza Polski ??
thor999
3 miesiące temu
Zbierać kasę na stadion
Zgłoś komentarz

Czy masz pewność, że ten post narusza regulamin?

Wystąpił błąd, spróbuj ponownie za chwilę
Dziękujemy za zgłoszenie

Komentarz został zgłoszony do moderacji

Nadaj nick

Nazwa użytkownika (nick) jest wymagana do oceniania, komentowania oraz korzystania z forum.

Wpisz swój nick
Wystąpił błąd, spróbuj ponownie za chwilę

Użyj od 3 do 30 znaków. Nie używaj polskich znaków, wielkich liter i spacji. Możesz użyć znaków - . _ (minus, kropka, podkreślenie).