Szybko poszło. Transferowy niewypał na wylocie ze Śląska Wrocław

Śląsk Wrocław nie był w stanie odpowiednio zastąpić Erika Exposito. Jednym z napastników, który trafił do klubu latem tego roku, był Junior Eyamba z Young Boys. Szwajcar okazał się jednak kompletnym niewypałem. Z najnowszych informacji wynika, że "na dniach" Śląsk rozstanie się z tym zawodnikiem. - To był transfer na zasadzie: jak się uda, to będziemy się cieszyć, jak nie uda to trudno, nie podjęliśmy w zasadzie żadnego ryzyka - czytamy.

Śląsk Wrocław zakończył poprzedni sezon wicemistrzostwem Polski, co dało mu możliwość gry w eliminacjach do Ligi Konferencji. Od tamtego momentu w Śląsku wiele się zmieniło - z klubu odeszli Erik Exposito, Nahuel Leiva czy Patrick Olsen. Szczególnie bolesna okazała się strata Exposito, który został królem strzelców Ekstraklasy, ale nie przedłużył wygasającego kontraktu i podpisał umowę z katarskim Al-Ahli.

Zobacz wideo Oto następca Michała Probierza? Kosecki: To fenomenalny trener i człowiek [To jest Sport.pl]

12 listopada br. Śląsk poinformował o zakończeniu współpracy z trenerem Jackiem Magierą, a także Davidem Baldą, który był dyrektorem sportowym wrocławian. Tymczasowym szkoleniowcem w Śląsku został Michał Hetel, a na nowego dyrektora wybrano Rafała Grodzickiego. Do tej pory Śląsk wygrał tylko jeden mecz w Ekstraklasie - miało to miejsce 23 października w starciu ze Stalą Mielec (2:1). Pozostały bilans Śląska to osiem remisów i siedem porażek.

Wygląda na to, że wkrótce dojdzie do zmiany w pierwszym zespole Śląska Wrocław. Chodzi o jednego z piłkarzy, który trafił do klubu w trakcie ostatniego okna transferowego.

Transferowy niewypał odejdzie ze Śląska. "Nie podjęliśmy żadnego ryzyka"

Piotr Janas z "Gazety Wrocławskiej" przekazał w programie "Piłkarski Salon" portalu Meczyki.pl, że jeden z piłkarzy Śląska wkrótce odejdzie z klubu. Chodzi o Juniora Eyambę. Do rozstania między obiema stronami ma dojść w ciągu najbliższych dni.

- To był transfer na zasadzie: jak się uda, to będziemy się cieszyć, jak nie uda to trudno, nie podjęliśmy w zasadzie żadnego ryzyka. Eyamba był stosunkowo tanim piłkarzem. Według mojej wiedzy on zarabia mniej niż dziesięć tysięcy euro, czyli takie pieniądze na granicy pierwszego-drugiego zespołu - mówił Janas (cytat za: transfery.info).

- To nie do końca miał być następca Erika Exposito. To nie jest tak. Eyamba to facet wyjęty z rezerw BSC Young Boys, który z jakichś przyczyn nie dostał szansy, mimo że w rezerwach strzelał - dodał dziennikarz "Gazety Wrocławskiej".

To zatem potwierdza słowa Patryka Załęcznego, prezesa Śląska, który podczas spotkania z kibicami mówił o rozstaniu z jednym z piłkarzy jeszcze w listopadzie. - Planujemy pozbyć się pięciu-sześciu piłkarzy, którzy nas zawiedli, a z jednym z nich pożegnamy się najprawdopodobniej jeszcze w listopadzie - mówił Załęczny.

Eyamba trafił do Śląska latem br. bez kwoty odstępnego z zespołu Young Boys do lat 21. Szwajcar podpisał dwuletni kontrakt z opcją przedłużenia o kolejny sezon. Łącznie zagrał trzy mecze w pierwszym zespole Śląska (dziewięć minut z Koroną Kielce, siedem minut z Legią Warszawa i 61 minut przeciwko Lechowi Poznań). Poza tym głównie występował w rezerwach Śląska.

Rozstanie Śląska z Eyambą oznacza, że klubowi zostanie dwóch nominalnych środkowych napastników - Sebastian Musiolik i Jakub Świerczok.

Więcej o:

WynikiTabela

Komentarze (0)

Szybko poszło. Transferowy niewypał na wylocie ze Śląska Wrocław

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy - napisz pierwszy z nich!

Zgłoś komentarz

Czy masz pewność, że ten post narusza regulamin?

Wystąpił błąd, spróbuj ponownie za chwilę
Dziękujemy za zgłoszenie

Komentarz został zgłoszony do moderacji

Nadaj nick

Nazwa użytkownika (nick) jest wymagana do oceniania, komentowania oraz korzystania z forum.

Wpisz swój nick
Wystąpił błąd, spróbuj ponownie za chwilę

Użyj od 3 do 30 znaków. Nie używaj polskich znaków, wielkich liter i spacji. Możesz użyć znaków - . _ (minus, kropka, podkreślenie).