Sensacyjny zwrot w sprawie hitowego transferu Rakowa. Inny polski klub wkroczył do gry

W środę media poinformowały, że Raków Częstochowa jest bliski sfinalizowania transferu obrońcy Olympiakosu, Leonardo Koutrisa. Greckie media podają jednak, że piłkarz może trafić do innego polskiego klubu.

Portal meczyki.pl poinformował, że Raków Częstochowa zamierza wzmocnić pozycję lewego wahadłowego w trakcie zimowego okna transferowego. Lider Ekstraklasy zwrócił się w stronę Leonardo Koutrisa, piłkarza Olympiakosu Pireus. Kontrakt defensora z mistrzami Grecji jest ważny do końca czerwca przyszłego roku, więc Koutris kosztowałby tylko symboliczne pieniądze. Grek zagrał tylko jeden mecz w tym sezonie ligi greckiej i znacznie przegrywa rywalizację m.in. z Mołdawianinem Olegiem Reabciukiem. Dlatego chce odejść i kontynuować karierę gdzieś indziej.

Zobacz wideo Problem reprezentacji Polski. Plan Michniewicza legł w gruzach

Leonardo KoutrisRaków szykuje hitowy transfer. Chciała go Benfica, ale wtedy kosztował 10 mln euro

Ligowy rywal chce ubiec Raków. Chodzi o hitowy transfer

Wydawało się, że transfer jest na ostatniej prostej, ale greckie media podały zaskakujące informacje. Otóż istnieje spore prawdopodobieństwo, że Koutris będzie grał w Polsce, ale nie w Rakowie. Greckie portale fosonline.gr i filathlos.gr informują, że Koutris leci do Polski, żeby sfinalizować transfer do Pogoni Szczecin. Według dziennikarzy rozmowy z Rakowem nie posuwały się do przodu i piłkarza ekipie Marka Papszuna sprzed nosa może sprzątnąć właśnie Pogoń. Szczecinianie mają na tę pozycję Leo Borgesa i Luisa Matę, ale temu drugiemu kończy się kontrakt, a latem byli już chętni na jego pozyskanie.

Leonardo Koutris przebywał w latach 2020-2022 na wypożyczeniu w Fortunie Duesseldorf, w której zagrał łącznie 29 meczów i zanotował trzy asysty. Wcześniej Grek grał w barwach Realu Mallorca, PAS Giannina oraz Ergotelis, którego jest wychowankiem. Koutris jest też siedmiokrotnym reprezentantem Grecji i ma za sobą występy w Lidze Mistrzów w sezonie 17/18. Defensor zmagał się też z zerwaniem więzadeł krzyżowych, przez które musiał pauzować od marca do grudnia 2020 roku. Leonardo Koutris przed tą poważną kontuzją znajdował się na liście życzeń Benfiki Lizbona i był łączony z transferem do West Hamu United. Wtedy Olympiakos Pireus żądał co najmniej dziesięciu milionów euro.

Kłopoty Korony Kielce. Klub musi wypłacić wielkie pieniądze byłemu piłkarzowiKłopoty Korony Kielce. Klub musi wypłacić wielkie pieniądze byłemu piłkarzowi

Więcej o: