Legia Warszawa przegrała z Djurgarden 1:3 na zakończenie fazy zasadniczej Ligi Konferencji, ale wywalczyła bezpośredni awans do 1/8 finału. Po meczu pojawiały się doniesienia m.in. o spięciu Goncalo Feio z Dariuszem Mioduskim. W kolejnych dniach media ujawniały kulisy funkcjonowania klubu ze stolicy Polski, dyskredytowały one Portugalczyka. Dlatego powróciła dyskusja nt. przyszłości trenera Legii.
O możliwym zwolnieniu Goncalo Feio mówiło się już we wrześniu, kiedy Legia zanotowała serię meczów bez zwycięstwa. Portugalczykowi dano szansę wyjścia z dołka. Zrobił dobre wyniki, w szczególności w Europie, utrzymał posadę.
Temat zwolnienia wrócił po porażce w Szwecji. Kibice uznają mecz z Djurgardens IF za wypadek przy pracy, nie zagrało kilku podstawowych piłkarzy, którzy wypadli z powodu kontuzji. Z pewnością wynik byłby inny, gdyby mogli zagrać m.in. Ruben Vinagre i Rafał Augustyniak.
Zarząd na razie nie podjął decyzji o odsunięciu Feio, jedynie ukarał go za zachowanie wobec Dariusza Mioduskiego. Dziś może myśleć o przygotowaniach do drugiej części sezonu.
Dotychczasowe rezultaty bronią trenera, szatnia i kibice stoją za nim murem. To są mocne argumenty za tym, by ewentualnie przedłużyć kontrakt z Feio. Umowa kończy się wraz z końcem tego sezonu. Jednak nie wiadomo, czy Portugalczyk będzie pracował w Legii w kolejnym sezonie. Do dziś nie pojawiły się żadne informacje o negocjacjach.
Zobacz też: Gortat odpowiedział synowi Karola Nawrockiego. Króciutko
Według Mioduskiego na ten moment nie ma tematu przedłużenia umowy. Do rozmów może dojść, jeśli wyniki osiągnięte wiosną będą zadowalające. Legia wciąż gra na trzech frontach. Walczy o mistrzostwo Polski, do prowadzącego Lecha Poznań traci sześć punktów. Awansowała do ćwierćfinału Pucharu Polski, gdzie zagra w hicie z Jagiellonią Białystok. Na drużynę ze stolicy Podlasia może też trafić w 1/8 finału LK.
Głównym celem legionistów jest oczywiście mistrzostwo, ale wygrana w PP także może okazać się cenna, bo da prawo gry w eliminacjach Ligi Europy.
- Z tego co wiem, to rozmowy z Goncalo Feio w sprawie przedłużenia umowy nie są prowadzone. Mamy ważny kontrakt, mamy cele do zrealizowania - powiedział Mioduski w rozmowie z Radiem Zet.
W styczniu Legia wyjedzie na obóz przygotowawczy do Hiszpanii. Do gry wróci 2 lutego, wtedy podejmie u siebie Koronę Kielce.
Komentarze (4)
Mioduski zabrał głos ws. przyszłości Feio w Legii. Jaśniej się nie da