Gigantyczna sensacja. Reprezentant Polski pogrążył klub Messiego!

Inter Miami z Leo Messim, Luisem Suarezem i Jordim Albą w składzie nie wygra tegorocznej edycji MLS! Ekipa byłych gwiazd Barcelony sensacyjnie przegrała u siebie z Atlantą United 2:3, a decydującego gola na wagę awansu strzelił nie kto inny, jak reprezentant Polski Bartosz Slisz!

W USA trwają play-offy, które wyłonią finalistów ligi MLS. Inter Miami w 1/8 finału zmierzył się z drużyną z Atlanty. Pierwsze spotkanie potoczyło się po myśli Interu, który wygrał 2:1 po golach Suareza i Messiego. W drugim spotkaniu piłkarze z Miami nie byli jednak w stanie przypieczętować awansu. W Atlancie lepsi byli gospodarze, którzy również wygrali 2:1 i to po golu w 94. minucie. W Europie mielibyśmy do czynienia z dogrywką. Ale w Stanach doszło do trzeciego meczu, ponownie na stadionie Interu.

Zobacz wideo Mamed Khalidov wybiera się na sportową emeryturę? Ważna deklaracja

Spotkanie było bardzo emocjonujące. Już w 17. minucie padł pierwszy gol. Strzał Messiego z pola karnego kapitalnie odbił bramkarz Atlanty Brad Guzan, ale wobec dobitki Matiasa Rojasa był już bezradny. Ale radość Interu trwała bardzo krótko, bo zaledwie cztery minuty później... Atlanta już prowadziła! W 19. minucie po prostopadłym podaniu Jamal Thiare potężnie uderzył z pola karnego prawą nogą, a dwie minuty później ten sam zawodnik wyprowadził swoją drużynę na prowadzenie. Do przerwy niespodziewanie prowadziła Atlanta, chociaż Inter do końca pierwszej połowy atakował.

Bartosz Slisz bohaterem! Polak pogrążył Messiego i spółkę

W drugiej części Inter dopiął swego za sprawą Messiego, który zdobył bramkę głową po dośrodkowaniu w 65. minucie. Wydawało się, że gospodarze pójdą za ciosem, ale ten wyprowadzili jednak goście. W 76. minucie Pedro Amador posłał kapitalną wrzutkę w pole karne, a tam na piłkę z drugiej linii nabiegł Slisz i potężnym strzałem głową umieścił ją w siatce, szokując wszystkich zebranych na stadionie!

Inter znowu rzucił się do ataków, ale już nie dał rady doprowadzić do wyrównania. Inter, najlepsza drużyna sezonu zasadniczego naszpikowana gwiazdami, odpadła z rywalizacji (klub Slisza wchodził do play-off dopiero z dziewiątej, ostatniej pozycji dającej awans). Atlanta ze Sliszem w składzie zagra w ćwierćfinale z Orlando City, które w dramatycznych okolicznościach wyrzuciło Charlotte Karola Świderskiego.

Więcej o:

Komentarze (13)

Gigantyczna sensacja. Reprezentant Polski pogrążył klub Messiego!

don.donaldone
5 miesięcy temu
Fajna liga, jak nawet takie lamusy tam błyszczą.
mp102
5 miesięcy temu
to mi żywcem przypomina NBA, sezon zasadniczy, gra z dużą mniejszą zaciętością w obronie, więc wielu "gwiazdorów" ma czas na popisy. Przychodzi playoff gra na całego i przesiew tych gwiazd robi się natychmiastowa i zostają najlepsi.
zen0biusz
5 miesięcy temu
Co obrona Interu odpiedroliła w tej akcji?
ymaginary
5 miesięcy temu
Jeszcze Busquets tam gra i cała zgrają Argentyńczyków i Paragwajczyków, a trenerem tej śmiesznej druzynki partacz Martino, że też Beckham i spółka dają się na to naciągać
Zgłoś komentarz

Czy masz pewność, że ten post narusza regulamin?

Wystąpił błąd, spróbuj ponownie za chwilę
Dziękujemy za zgłoszenie

Komentarz został zgłoszony do moderacji

Nadaj nick

Nazwa użytkownika (nick) jest wymagana do oceniania, komentowania oraz korzystania z forum.

Wpisz swój nick
Wystąpił błąd, spróbuj ponownie za chwilę

Użyj od 3 do 30 znaków. Nie używaj polskich znaków, wielkich liter i spacji. Możesz użyć znaków - . _ (minus, kropka, podkreślenie).