NBA zaostrza przepisy bezpieczeństwa. Detektory metalu w halach

W obawie przed odwetowymi atakami terrorystów po zabiciu przez amerykańskich sił specjalnych Osamy ben Ladena władze ligi NBA zdecydowały, że we wszystkich halach stosowane będą wykrywacze metalu. Sprawdzani byli kibice podczas poniedziałkowych meczów w Chicago i Los Angeles.

Przywódca Al-Kaidy zginął w wymianie ognia z amerykańskimi komandosami, dwukrotnie trafiony w głowę. Doradca prezydenta USA Baracka Obamy John Brennan przyznał, że istnieje groźba ataków odwetowych, ale na razie nie zdecydowano się na podniesienie alarmu terrorystycznego. Departament Stanu ostrzegł jednak obywateli USA przed możliwymi "aktami antyamerykańskiej przemocy".

Z tego powodu władze ligi NBA zdecydowały się na obowiązkowe wprowadzenie czujników metali we wszystkich halach do końca sezonu. Część obiektów, jak Staples Center w Los Angeles gdzie swoje mecze rozgrywają Lakers, takie urządzenia posiada i są one wykorzystywane zawsze. W innych halach detektorów używa się tylko w określonych przypadkach.

Podczas poniedziałkowych meczów w Chicago i Los Angeles wszyscy kibice wchodzący do hal bili drobiazgowo sprawdzani. Zwiększono także liczbę ochroniarzy oraz policjantów dbających o bezpieczeństwo widzów.

W poniedziałek podczas meczów do żadnych incydentów nie doszło.

Bulls przegrali z Hawks  ?

Więcej o: