Sport.pl

Formuła 1. Max Mosley: Cieszę się, że tego sezonu nie wygrało Ferrari

W wywiadzie dla niemieckiego dziennika Die Welt były prezydent FIA wyraził zadowolenie z faktu, że porażkę w walce o pierwsze miejsce w sezonie 2010 odniosło Ferrari i Fernando Alonso. - Taki wynik jest korzystny z marketingowego punktu widzenia. Gdyby stało się inaczej, rozgorzałaby nikomu niepotrzebna dyskusja o okolicznościach w jakich włoski team zwyciężył - argumentował Brytyjczyk. Wyraził też zaniepokojenie przyszłością wyścigów.
Podczas tegorocznego GP Niemiec na 48. okrążeniu Felipe Massa, będący wtedy liderem, dostał od zespołu Ferrari polecenie przepuszczenia Fernando Alonso: "Fernando jest szybszy od Ciebie. Możesz potwierdzić, że zrozumiałeś?". Okrążenie później Massa posłusznie oddał Hiszpanowi prowadzenie. Bolidy Ferrari dojechały do mety na dwóch pierwszych miejscach.

Dzięki "uprzejmości" drugiego kierowcy stajni z włoskiej Monzy, Alonso znacznie powiększył zdobycz punktową. Aż do końca sezonu liczył się w walce o tytuł mistrza świata, prowadząc w klasyfikacji indywidualnej przed ostatnim GP w Abu Zabi. Zmagania wygrał jednak młody Niemiec Sebastian Vettel.

- Co prawda Ferrari wykonało kawał dobrej roboty i zasłużyło na zwycięstwo, ale ich triumf wywołałby nową falę dyskusji na temat team orders i tego w jakich okolicznościach udało im się zdobyć tytuł. Nic dobrego dla Formuły 1 by z tego nie wynikło - powiedział w wywiadzie dla Die Welt Max Mosley.

- Sebastian jest osobą towarzyską, lubianą i naturalną. Nic lepszego nie mogło trafić się F1. To strzał w dziesiątkę - przedstawił marketingowe walory zwycięstwa młodego Niemca.

Zdaniem byłego prezydenta FIA, największym problemem jaki może spotkać Formułę 1 była i jest kwestia budżetu. - W 2008 roku przestrzegałem, że sztuczne windowanie minimalnej kwoty jaką powinien posiadać zespół w obliczu kryzysu finansowego, wpędzi w kłopoty nie tylko małe teamy. Mamy efekt. Honda, BMW, Toyota i Renault wycofały się, bądź szukają strategicznych partnerów na zewnątrz

- Nie mogę zgodzić się z tym, że zespoły o mniejszych budżetach nie są konkurencyjne. One po prostu potrzebują czasu, żeby zapuścić korzenie w F1. Lotus, a także Virgin poradziły sobie nienajgorzej w swoim pierwszym sezonie, a finanse, jakimi dysponują są nieporównywalnie mniejsze niż te McLarena, czy Ferrari. Bolid Virgin na tunelu aerodynamicznego na oczy nie widział, a osiągał niewiele gorsze wyniki od czołowych samochodów w stawce - stwierdził Brytyjczyk

- Taki tunel, jeśli korzystanie z niego ma przynieść zamierzony efekt, pochłania podczas pracy tyle prądu, co niewielkie miasteczko, prosze sobie wyobrazić koszta. Virgin było wolniejsze o około 3 sekundy niż top 5 Formuły. Dla widzów jest to różnica niezauważalna, która nie wpływa rażąco na atrakcyjność wyścigu. To dowód na to, że dominacja kilku zespołów nie opiera się na technicznej przewadze, a na grubszym portfelu - skonkludował Max Mosley.

Zdaniem Mosleya porażką może okazać się zwiększenie liczby GP w przyszłym sezonie do rekodrowej liczby 20. - Moim zdaniem, to zdecydowanie za dużo. Zbyt wiele niedziel fani Formuły 1 będą musieli ustawiać sobie pod wyścig. Zaczną rezygnować z co nudniejszych wyścigów, a t-o może wejść im w krew i stać się niebezpiecznym nawykiem. Z resztą pokażą to wyniki oglądalności - podsumował.

Nagrodę BRDC otrzymał Lewis Williamson


Więcej o:
  • F1. Klasyfikacja MŚ kierowców

    lp. zawodnik punkty
    1 Lewis Hamilton 381
    2 Valtteri Bottas 314
    3 Charles Leclerc 249
    4 Max Verstappen 235
    5 Sebastian Vettel 230
    6 Alexander Albon 84
    7 Carlos Sainz 80
    8 Pierre Gasly 77
    9 Daniel Ricciardo 46
    10 Sergio Perez 44
    11 Lando Norris 41
    12 Nico Hulkenberg 37
    13 Daniił Kwiat 34
    14 Kimi Raikkonen 31
    15 Lance Stroll 21
    16 Kevin Magnussen 20
    17 Romain Grosjean 8
    18 Antonio Giovinazzi 4
    19 Robert Kubica 1
    20 George Russell 0

  • F1. Klasyfikacja MŚ teamów

    lp. team punkty
    1 Mercedes 695
    2 Ferrari 479
    3 Red Bull Racing Honda 366
    4 McLaren Renault 121
    5 Renault 83
    6 Racing Point BWT Mercedes 65
    7 Scuderia Toro Rosso Honda 64
    8 Alfa Romeo Racing Ferrari 35
    9 Haas Ferrari 28
    10 Williams Mercedes 1

  • F1. Klasyfikacja MŚ kierowców

    lp. zawodnik punkty
    1 Lewis Hamilton 381
    2 Valtteri Bottas 314
    3 Charles Leclerc 249
    4 Max Verstappen 235
    5 Sebastian Vettel 230
    6 Alexander Albon 84
    7 Carlos Sainz 80
    8 Pierre Gasly 77
    9 Daniel Ricciardo 46
    10 Sergio Perez 44
    11 Lando Norris 41
    12 Nico Hulkenberg 37
    13 Daniił Kwiat 34
    14 Kimi Raikkonen 31
    15 Lance Stroll 21
    16 Kevin Magnussen 20
    17 Romain Grosjean 8
    18 Antonio Giovinazzi 4
    19 Robert Kubica 1
    20 George Russell 0

  • F1. Klasyfikacja MŚ teamów

    lp. team punkty
    1 Mercedes 695
    2 Ferrari 479
    3 Red Bull Racing Honda 366
    4 McLaren Renault 121
    5 Renault 83
    6 Racing Point BWT Mercedes 65
    7 Scuderia Toro Rosso Honda 64
    8 Alfa Romeo Racing Ferrari 35
    9 Haas Ferrari 28
    10 Williams Mercedes 1