Andy Murray tłumaczy się z publikacji zdjęcia penisa. "Nie myślałem jasno"

To jeden z bardziej niezwykłych wywiadów, jakich Andy Murray kiedykolwiek udzielił. Szkocka gwiazda tenisa odpowiedziała na pytania magazynu dla homoseksualistów "Pride Life". Tematem rozmowy było także jego przyrodzenie.

Andy Murray rozmawiał w magazynie dla homoseksualistów o swoim najbardziej żenującym poście w mediach społecznościowych. W styczniu zeszłego roku Murray chciał się pochwalić tym, jaki efekt uzyskał po operacji biodra. Przy okazji pokazał światu także swoje przyrodzenie. Można to było zobaczyć na umieszczonym na Instagramie tenisisty zdjęciu rentgenowskim. Świat tenisa śmiał się z Murraya. - Oto jak moje zdjęcie penisa obiegło internet - podsumowuje w rozmowie szkocki tenisista. 

Zobacz wideo "Świątek wyciągnęła z US Open wszystko, co się dało. Hurkacz rozczarowaniem"

Murray o homoseksualizmie w tenisie

W wywiadzie dla magazynu "Pride Life" były lider rankingu ATP tłumaczy, jak to się stało, że zdjęcie jego penisa krążyło po internecie. - Wkrótce po wpisie zdałem sobie sprawę, że pokazuje za dużo. Myślę, że to był poranek po operacji i byłem dość wyczerpany - ujawnia Murray. Przekonuje, że wziął sporo leków i mógł nie być w pełni świadom, co robi. - To była m.in. morfina. Oczywiście nie myślałem jasno i nie sprawdziłem tego wystarczająco dokładnie. Nigdy nie popełniłem takiego błędu. Nauczyłem się pewnej lekcji: trzymaj się z daleka od mediów społecznościowych po poważnej operacji i jeśli dostałeś morfinę - dodał.

Murray uderza też w poważniejszą nutę. Uważa, że bycie gejem w tenisie jest piętnowane. Zastanawia się, dlaczego jest tak niewielu homoseksualistów wśród tenisistów. - Myślę, że nadal istnieje przekonanie, że to niedozwolone. W przypadku rozgrywek kobiecych pomaga to, że niektóre z największych gwiazd, jakie kiedykolwiek grały, to homoseksualistki. W ten sposób staje się to akceptowalne i nie jest już czymś, przed czym należy się bać lub przed czym należy się chować. W tenisie męskim proces ten przebiega znacznie wolniej - twierdzi Murray. 

Szkot opowiada się też za zmianą nazwy Margaret Court Arena w Melbourne. - Kiedy grasz na Australian Open, chcesz skoncentrować się na tenisie. Poglądy Margaret Court od tego odciągają - powiedział Murray. Słynna Australijka od dawna krytykuje społeczność LGBT jako pastorka kościoła Zwycięstwo Życia w Perth. 

Masz ciekawy temat związany ze sportem? Wiesz o czymś, co warto nagłośnić? Chcesz zwrócić uwagę na jakiś problem? Napisz do nas: sport.kontakt@agora.pl

Przeczytaj też: