Murray nawołuje do zmiany nazwy głównej areny Australian Open przez poglądy Court

- Kiedy grasz na Australian Open, chcesz skoncentrować się na tenisie. Poglądy Margaret Court od tego odciągają - w rozmowie z portalem pridelife.com powiedział Andy Murray. Brytyjczyk jest kolejną osobą krytykującą legendarną tenisistkę.

W 2020 roku mija 50 lat od zdobycia przez Margaret Court klasycznego Wielkiego Szlema. Australijska tenisistka błyszczała na światowych kortach w latach 60. i 70. XX wieku. Nikt nie ma tak wielu zwycięstw wielkoszlemowych, co ona. 78-letnia dziś Court ma na koncie 24 wygrane turnieje. Jeden więcej od Sereny Williams. Od jakiegoś czasu w mediach pojawia się głównie ze względu na swoje poglądy. Od dawna krytykuje społeczność LGBT jako pastorka kościoła Zwycięstwo Życia w Perth. 

Zobacz wideo "Świątek wyciągnęła z US Open wszystko, co się dało. Hurkacz rozczarowaniem"

Andy Murray chce, by organizatorzy Australian Open zmienili nazwę obiektu

Court w kazaniach wygłaszanych w swoim kościele bardzo często atakuje osoby o innej orientacji seksualnej. Jakiś czas temu kobieta stwierdziła, że "obecnie dzieci w wieku siedmiu czy ośmiu lat podejmują decyzje o zmianie płci", a przez to "kwestionują to, co stworzył Bóg". Jej zdaniem odpowiada za to właśnie społeczność LGBT. Poglądy i kazania 78-latki krytykuje wiele osób. W tym wiele ze świata tenisa. Do tej pory zrobił to już m.in. John McEnroe, czy Martina Navratilova. Teraz do tego grona dołączył Andy Murray.

- Kiedy grasz na Australian Open, chcesz skoncentrować się na tenisie. Poglądy Margaret Court od tego odciągają - powiedział Australijczyk, nawiązując w ten sposób do organizowanego w jego kraju turnieju, który rozpocznie się w styczniu przyszłego roku. - Organizatorzy AO powinni wziąć pod uwagę zmianę nazwy obiektu nazwanego na cześć Court. Nie wiem, kto podejmuje ostateczną decyzję w tej sprawie, ale nie sądzę, by poglądy, które ona reprezentuje, były wspólne z tym, za czym opowiada się tenis - dodał w rozmowie z portalem pridelife.com.

Na początku bieżącego roku Court została zaproszona do Melbourne, by uczcić wspomnianą 50. rocznicę wygrania przez nią wielkiego szlema. Podczas kameralnej ceremonii kobieta otrzymała replikę trofeum od Roda Lavera, wielokrotnego zwycięzcy turniejów wielkoszlemowych. Court została wówczas przyjęta przez środowisko tenisowe dosyć chłodno. - Najwyraźniej przez lata obraziła i zdenerwowała wiele osób - przyznał Murray.

Przeczytaj także: