Tenis. Masters w Stambule. Radwańska przegrała z Woźniacką

Turniej Masters rozpoczął się dla Agnieszki Radwańskiej od porażki 7:5, 2:6, 4:6 z liderką światowego rankingu Karoliną Woźniacką. - O wygraną było bardzo ciężko, Agnieszka jest w dobrej formie - komentowała po zwycięstwie uśmiechnięta Woźniacka. - Obie zawodniczki zrzuciły bokserskie rękawice i od początku ruszyły do walki na gołe pięści - mówił w rozmowie ze Sport.pl Paweł Ostrowski, były trener Anny Czakwetadze i Andżeliki Kerber.

Redaktor to dopiero jest kibic! Poznaj nas na profilu Facebook/Sportpl ?

Już pierwsze gemy spotkania rozgrywanego w Sinan Erden Dome potwierdziły, że obie zawodniczki znają swoją grę znakomicie. Pierwsze pięć gemów trwało trzydzieści minut, jednak to Polka prowadziła z przewagą jednego przełamania 3:2.

Radwańska przegrała, bo przyjęła wyniszczające warunki gry Wozniacki

Woźniacka poprosiła o wizytę ojca w przerwach między gemami i jego rady okazały się dla niej w kolejnych minutach pomocne. - Walczymy Karolina, dobrze grasz - mobilizował córkę pomimo niekorzystnego dla niej wyniku. Dodatkowo Dunka poprosiła o zdjęcie z trybun jednej z flag z białymi elementami, która przeszkadzała jej w grze. Radwańska na kilka chwil zwolniła, rzadziej meldowała się przy siatce, nie była dla rywalki tak bezwzględna. To błyskawicznie zostało przez liderkę rankingu WTA wykorzystane. Woźniacka, która w Stambule może zapewnić sobie pozycję numer jeden na koniec sezonu, wykorzystała chwilową słabość Radwańskiej i po utrzymaniu serwisu bez straty punktu objęła prowadzenie 5:4. Tą przerwę z trenerem spędziła z kolei Polka.

Dziesiąty gem, rozpoczęty przez Dunkę z ogromnym animuszem, mógł być ostatnim w pierwszym secie. Woźniacka nie przypieczętowała jednak prowadzenia pomimo trzech kolejnych piłek setowych. Uciekła z tarapatów kończąc gema akcją przy siatce. Wyraźnie ta sytuacja wzmocniła Agnieszkę psychicznie. Wygrywając kolejne dwa gemy, po 64 minutach gry objęła prowadzenie w setach. Do tego momentu obie panie atakowały przy siatce aż 40-krotnie. Skuteczniejsza była Radwańska, która zdobyła 14 punktów w 18 próbach, ale 22 wycieczki do przodu w wykonaniu Dunki (16 skutecznych) są liczbą jak na tę zawodniczkę wprost zawrotną. Druga partia także zaczęła się dla Polki koncertowo. Prowadziła z przewagą przełamania 1:0 i 2:1, a rywalka poprosiła o kolejną wizytę ojca Piotra. - Czego Ty się boisz? Graj spinem [rotacyjnie] - grzmiał ojciec liderki rankingu. Rady po raz kolejny okazały się owocne. Karolina w przeciągu kilkunastu minut wygrała pięć kolejnych gemów i doprowadziła do decydującego seta. Co gorsza, końcowe fragmenty seta upłynęły także pod znakiem bólu prawego barku Radwańskiej. Polka zmuszona była do poproszenia o interwencje lekarską.

Trzeci set był bardzo zacięty. Prowadzenie 4:2 i 40:00 przy własnym podaniu objęła Dunka, jednak okazało się ono dla niej niewystarczające. Polka doprowadziła do wyrównania 4:4, ale były to ostatnie gemy, jakie zdobyła w tym meczu. Woźniacka z dużymi problemami wygrała swój serwis, a następnie wykorzystując drugą piłkę meczową zakończyła spotkanie.

- O wygraną było bardzo ciężko, Agnieszka jest w dobrej formie - komentowała po zwycięstwie uśmiechnięta Woźniacka.

Po pierwszej serii gier w grupie trzeciej liderką jest Petra Kvitowa. Agnieszka Radwańska zajmuje trzecie miejsce, wyprzedzając Wierę Zwonariową.

- Obie zawodniczki zrzuciły bokserskie rękawice i od początku ruszyły do walki na gołe pięści. Miały sobie wiele do udowodnienia i to z tego powodu spotkanie było tak interesujące. Zarówno Radwańska jak i Woźniacka nie sięgały po repertuar, który mają opanowany (gra z kontry w przypadku Polki i wyniszczający tenis Dunki) tylko starały się grać bardzo agresywnie. Ten mecz kosztował je wiele sił - skomentował w rozmowie ze Sport.pl Paweł Ostrowski, były trener czołowych tenisistek świata, m.in. Anny Czakwetadze (w przeszłości nr 5 rankingu WTA), Andżeliki Kerber (29 WTA) i Marty Domachowskiej (37 rakieta świata w kwietniu 2006), który obecnie współpracuje z młodzieżową mistrzynią Polski, Agatą Barańską.

Nowy strój Radwańskiej, dorównuje najładniejszym sukienkom rywalek

 

Czytaj relację z meczu Radwańskiej na ZCzuba.pl! ?

Więcej o: