Primera Division. Sara Carbonero: Jest konflikt piłkarze Realu - Mourinho

Sara Carbonero, hiszpańska dziennikarka i dziewczyna Ikera Casillasa, stwierdziła, że w szatni Realu jest wyraźny podział, a piłkarze nie zgadzają się z trenerem Jose Mourinho.

Carbonero robi cykliczne analizy o sytuacji w Madrycie dla meksykańskiej telewizji "La Jugada". W ostatnim odcinku stwierdziła, że pomiędzy piłkarzami "Królewskich" a trenerem są spore rozdźwięki.

- Wszyscy dobrze wiecie, że atmosfera nie jest zbyt dobra. Tajemnicą poliszynela jest, że piłkarze nie zgadzają się z Mourinho, a w szatni jest wyraźny podział. Co stanie się dalej? Musimy poczekać do końca sezonu, bo obecnie w Madrycie Mourinho ma jeszcze wiele bitew do stoczenia - powiedziała Carbonero.

Oświadczenie dziewczyny Casillasa nijak ma się do wniosku, który płynął z ostatniego magazynu hiszpańskiej telewizji "Punto Pelota", w którym dziennikarze zauważyli, że piłkarze, pod przywództwem Sergio Ramosa, zapewnili Mourinho o swej lojalności. To Ramos, jeden z kapitanów "Królewskich" wziął na siebie zadanie dogadania się z trenerem i jednocześnie nakazał kolegom z drużyny, by nie rozmawiali z dziennikarzami o atmosferze w szatni. Ramos i Mourinho wydali nawet wspólne oświadczenie na temat rewelacji dziennika "Marca", zdaniem którego piłkarze Realu postawili ultimatum prezydentowi klubu Florentino Perezowi.

"Żadne ultimatum nigdy nie zostało postawione. Chcemy zademonstrować nasze pełne poparcie dla trenera Jose Mourinho. Jest to osoba, do której mamy największy szacunek" - oświadczyli Mourinho i Ramos.

"Marca" wywołała burzę

W ostatnią środę "Marca" napisała, że Ramos oraz Iker Casillas, a także kilku innych czołowych graczy Realu, są gotowi do opuszczenia klubu w lecie, jeśli nie zniknie z niego Mourinho. Portugalski szkoleniowiec w dwóch meczach w grudniu i styczniu posadził na ławce Casillasa. Media uznały to za próbę Mourinho pokazania, kto rządzi w szatni.

Perez nazwał doniesienia dziennikarzy kłamstwem.

Więcej o: