Wraz z początkiem stycznia 2023 roku Cristiano Ronaldo został zawodnikiem Al-Nassr. Od razu stał się największą gwiazdą klubu, a także ligi. Strzelał jak na zawołanie i robi to do dziś. 65 bramek i 17 asyst w 72 meczach - to bilans Portugalczyka. Nie ulega wątpliwości, że są to imponujące liczby, ale nie przekładają się na wyniki drużyny. Wciąż 39-latkowi nie udało się wywalczyć trofeum w Arabii Saudyjskiej. Dwukrotnie Al-Nassr kończyło rywalizację na drugim miejscu w Saudi Pro League, ulegając kolejno Al-Ittihad i Al-Hilal. Ambicje napastnika są zdecydowanie większe. Ma on też dużo do powiedzenia, jeśli chodzi o funkcjonowanie klubu. I rzekomo wpadł na pomysł, jak wzmocnić drużynę.
Jak donosi "Mundo Deportivo", Ronaldo chce, by do zespołu dołączyła wielka gwiazda Premier League. Mowa o Kevinie de Bruyne. Miał on już nawet zaanonsować władzom Al-Nassr Belga i próbuje przekonać ich, że warto złożyć mu ofertę. I to kosmiczną.
O jakiej kwocie mowa? Jak donoszą dziennikarze, Ronaldo chce, by klub zaproponował piłkarzowi aż milion dolarów tygodniowo! "Portugalczyk twierdzi, że gwiazda Manchesteru City nie potrafiłaby odrzucić takiej oferty" - czytamy. Tym bardziej że już wkrótce wygaśnie kontrakt Belga z angielskim klubem i jego przedłużenie będzie wiązać się z obniżką obecnej pensji. I właśnie ten fakt zamierza wykorzystać Ronaldo.
"Pięciokrotny triumfator Złotej Piłki twierdzi, że De Bruyne może pomóc wynieść klub na szczyt ligi saudyjskiej. To może być przełomowy nabytek" - ujawnili dziennikarze. O tym, czy tak się stanie, przekonamy się w najbliższych miesiącach. Obecnie de Bruyne pauzuje z powodu kontuzji. Opuścił przez nią już pięć spotkań.
Z kolei Ronaldo znów robi, co może, by pomóc Al-Nassr w wywalczeniu mistrzostwa Arabii Saudyjskiej. Wystąpił już w pięciu meczach, zdobywając cztery gole i jedną asystę. Tylko że cały czas nie ma to przełożenia na wyniki całej drużyny. Trzy zwycięstwa, dwa remisy i 11 punktów na koncie, co daje dopiero czwarte miejsce w tabeli.
Wielu ekspertów sugerowało, że Ronaldo powinien zakończyć już karierę. Ten jednak nie zamierza spełnić ich oczekiwań, tym bardziej że znajduje się w wysokiej formie. Ba, rzekomo rozważa przedłużenie umowy z Al-Nassr, by być gotowym na mistrzostwa świata 2026.