Wielki talent upadł na samo dno. Teraz ogłasza. Sensacyjna deklaracja

- To była długa podróż, wiele wzlotów i upadków, ale wiele się nauczyłem i pomogło mi to jeszcze bardziej się rozwinąć - powiedział Dele Alli w rozmowie ze Sky Sports. Kariera Anglika, świetnie zapowiadającego się piłkarza, mocno wyhamowała z powodu traum z dzieciństwa. Teraz czuje się już znacznie lepiej i zdradził, że ma bardzo ambitne plany związane z mundialem 2026.

28-letni obecnie Dele Alli w przeszłości był jednym z najlepiej zapowiadających się angielskich piłkarzy. W sezonie 2015/16 rozegrał dla Tottenhamu 46 meczów we wszystkich rozgrywkach, zdobywając 10 goli i notując 11 asyst. Rok później spisał się jeszcze lepiej. Jego kariera nie potoczyła się jednak tak, jak wielu przewidywało.

Zobacz wideo Co z Michałem Probierzem po mistrzostwach Europy? Mamy głos z PZPN-u

Od kilku lat Alli radzi sobie zdecydowanie gorzej. Po pobycie w Tottenhamie przeniósł się do Evertonu, gdzie się nie sprawdził. I z czasem było tylko gorzej. Wpływ na to miały traumy z dzieciństwa, gdy był molestowany. - Kiedy musisz wstać rano i trenować, a nie możesz spać z dużą ilością adrenaliny, to tabletki nasenne są w porządku. Ja ich nadużywałem, a do tego doszły alkohol i narkotyki. Nigdy nie poradziłem sobie z traumami dzieciństwa - przyznał w rozmowie z Garym Nevillem w zeszłym roku.

Dele Alli się nie poddaje. Celuje w mundial 2026

W marcu zeszłego roku, będąc na wypożyczeniu w Besiktasie, Alli zerwał mięsień. Od tamtej pory nie pojawił się na boisku, a latem wrócił do Evertonu. Niedawno Anglik udzielił wywiadu telewizji Sky Sports - wyznał w nim, że pomimo poważnej kontuzji teraz czuje się zdecydowanie lepiej. Dodał też, że zakończył kurację odwykową.

- Czuję się naprawdę dobrze. Jestem kontuzjowany, co jest rozczarowujące, ale czuję się dobrze. To była długa podróż, wiele wzlotów i upadków, ale wiele się nauczyłem i pomogło mi to jeszcze bardziej się rozwinąć. Myślę, że ból spowodowany kontuzją jest czymś, co mogę wykorzystać, kiedy wrócę i będzie mnie to motywować. Wreszcie widzę światełko w tunelu - powiedział. 

Alli rozegrał do tej pory 37 meczów w reprezentacji Anglii. Do treningów ma wrócić pod koniec sezonu. Piłkarz ma bardzo ambitne plany i zdradził, że chciałby wystąpić na mundialu w 2026 roku. - Znam swój poziom, wiem, gdzie mogę dojść i jak dobry mogę być. Każdego dnia o godzinie 11 mam w telefonie przypomnienie z informacją o Pucharze Świata 2026. To jest mój cel. Ludzie powiedzą, że nie grałem od roku, ale taki jest mój cel. Wiem, na jakim poziomie jestem - zakończył. 

Umowa Allego z Evertonem wygasa wraz z zakończeniem sezonu. Pomocnik zdradził, że zamierza pozostać w Premier League. Jego drużyna po 32 kolejkach zajmuje 16. miejsce w tabeli z dorobkiem 27 punktów. 

Czy Dele Alli zagra na mundialu 2026?
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.