Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

To koniec piłki w Europie!? "Le Parisien": Macron naciska na rządy innych krajów

We wtorek francuski rząd zdecydował za działaczy piłkarskich, że Ligue 1 nie dokończy sezonu, a teraz - według "Le Parisien" - prezydent Emmanuel Macron oczekuje od przywódców innych państw, że zrobią to samo.

Macron chce europejskiej harmonizacji działań również w sprawie kończenia sezonów ligowych podczas pandemii. Chce, żeby wtorkowa decyzja Francji wywołała efekt domina, zwłaszcza w pozostałych najsilniejszych ligach Europy: w Anglii, Hiszpanii, we Włoszech i w Niemczech - pisze "Le Parisien", powołując się na swoje źródła.

Zobacz wideo Zbigniew Boniek mocno o spekulacjach powrotu Ekstraklasy

We wtorek premier Francji Edouard Philippe ogłosił, że nie będzie aż do 1 sierpnia zawodów sportowych w tym kraju. Niemożliwe jest więc m.in. dokończenie sezonu w Ligue 1. Minister sportu Francji Roxana Maracineau rozpoczęła rozmowy z ministrami z innych krajów, by przekonać ich do tego samego rozwiązania, które zastosowały już Francja i Holandia. Maracineau, relacjonuje paryski dziennik, omawiała to już z ministrami z Włoch i Niemiec, a w środę ma rozmawiać z Irene Lozano, kierującą hiszpańskim sportem. Według "Le Parisien" również Macron włączył się w te zabiegi, dzwoniąc do niektórych europejskich przywódców, choć otoczenie prezydenta zaprzecza tym informacjom.

W środę włoski minister odpowiedzialny za sport, Vincenzo Spadafora, powiedział w TV, że być może jego kraj, oraz inne kraje Europy, powinny pójść za przykładem Francji. We Włoszech toczą się teraz trudne negocjacje ligi i władz państwowych na temat możliwości i warunków powrotu ligi. Rozbieżności są duże i na dziś to właśnie Włochy wydają się być krajem, który jest najbliższy pójścia w ślady Francji. Angielskim władzom wydaje się zależeć na dokończeniu ligi, podobnie w Hiszpanii, gdzie to właśnie Irene Lozano potrafiła niedawno skłonić do zgodnej współpracy w sprawie powrotu ligowej piłki dwóch skłóconych działaczy: szefa La Liga Javiera Tebasa i szefa hiszpańskiej federacji Luisa Rubialesa. Z pięciu największych lig Europy najbliżej powrotu jest dziś Bundesliga. Nie ma jeszcze zielonego światła od rządu, ale nie było też żadnej wypowiedzi kanclerz Angeli Merkel, która wskazywałaby, że szefowa rządu jest temu powrotowi przeciwna. Na czwartek planowana jest narada kanclerz z szefami landów, ale nie zanosi się na to, by futbol był ważną częścią tej narady. "Sueddeutsche Zeitung" zapowiadała, że temat Bundesligi pojawi się podczas tej cotygodniowej narady najwcześniej 6 maja.

W czwartek zbiorą się władze Ligue 1, by rozmawiać o szczegółach zakończenia sezonu. Ostateczne decyzje o warunkach zakończenia podejmie zarząd ligi. Decyzja wydaje się być formalnością, choć np. prezes Olympique Lyon Jean Michel Aulas postuluje, żeby zostawić lidze furtkę na dokończenie sezonu w formie play-off, gdy już wróci możliwość organizowania zawodów sportowych. Lyon, podobnie jak Paris Saint-Germain, gra jeszcze w Lidze Mistrzów i jest gotowy dokończyć sezon w niej, nawet jeśli to będzie wymagało grania na neutralnym terenie.

Pobierz aplikację Sport.pl LIVE na Androida i na iOS-a

Sport.pl LiveSport.pl Live .