Lekkoatletyka. Amerykańskie sztafety odzyskają medale

Amerykańskie sztafety 4x100 i 4x400 metrów odzyskają wywalczone na igrzyskach w Syndey medale. Sąd Arbitrażowy dla Sportu (CAS) przyjął apelację siedmiu biegaczek, które nie zgodziły się z wyrokiem MKOl. Amerykanki straciły medale, gdy okazało się, że członkini obu sztafet sprinterka Marion Jones stosowała doping.

Amerykańska sztafeta 4x400 metrów na igrzyskach w Sydney wywalczyła złote medale, a sztafeta 4x100 była trzecia. Lekkoatletkom medale jednak odebrano, gdy okazało się, że Marion Jones stosowała doping. W piątek CAS jednak przyjął apelację siedmiu biegaczek i unieważnił wyrok MKOl pozbawiający biegaczki medalu.

- Medale nie powinny im zostać odebrane - czytamy w oświadczeniu CAS. Sąd uzasadnia, że ówczesne przepisy nic nie mówiły o tym, że jeśli jeden z członków sztafety został przyłapany na stosowaniu dopingu, karę ponosi cała sztafeta.

- Zdajemy sobie sprawę, że nasz werdykt może być dla innych sztafet walczących "czysto" o medale krzywdzący, ale tak wynika z litery prawa - oświadczył CAS.

Marion Jones była gwiazdą podczas igrzysk w Syndey, gdzie zdobyła trzy złote medale i dwa brązowe. Przez długi czas zaprzeczała, że stosowała doping. Przyznała się dopiero w 2007 roku, została skazana na sześć miesięcy więzienia za składanie fałszywych zeznań. Obecnie gra w koszykarskiej lidze WNBA w zespole Tulsa Shock.

Sprawdź nas na facebook.com/Sportpl ?

Więcej o: