Eko-biegacze pożegnali wakacje

Koniec wakacji okazał się idealną okazją do zorganizowania - w ramach akcji ekobiegi.pl - kolejnego eko-biegu. Na warszawskim Targówku na sportowo pożegnało lato ponad 100 biegaczy i biegaczek.

Jesienna już pogoda nie zniechęciła eko-biegaczy. I dlatego mimo deszczu, silnego wiatru i niskiej temperatury w Lesie Bródnowskim biegaczy nie zabrakło. Błoto na trasie dostarczyło biegaczom tylko dodatkowych - głównie pozytywnych - wrażeń.

W kategorii mężczyzn nie zawiódł zwycięzca EkoMaratonu - Sylwester Kuśmierz, przed Krzysztofem Rajzerem i Bartoszem Olszewskim. Wśród kobiet triumfowała Tamara Mieloch. Za nią na mecie były: Marzena Opowicz oraz Iwona Świercz.

Start w ekobiegach nie wymaga tradycyjnych opłat pieniężnych. Uczestnicy w ramach wpisowego segregują i przynoszą surowce wtórne do recyklingu. Udział dzieci w zawodach jest bezpłatny. Całość kosztów organizacyjnych biorą na siebie sponsorzy, czyli firmy, które rozumieją potrzebę uczestniczenia w życiu sportowym społeczności, w których działają na co dzień.

''Nasze bieganie w Lasku Bródnowskim rozpoczęliśmy prawie rok temu w październiku. Od tego czasu to miejsce już na stałe wpisało się na biegowej mapie Warszawie. W tym roku to są już ósme zawody, które organizujemy w ramach akcji ekobiegi.pl. Z każdą imprezą zdobywamy nowych zawodników i partnerów, zainteresowanych wspólnym działaniem'' - mówi Michał Horodeński, jeden z organizatorów zawodów.

Nową tradycją ekobiegów stają się zawody dla najmłodszych, czyli Ekobiegi Skrzatów. Startują w nich najmłodsi - przedszkolaki i uczniowie klas od 1 do 4. Dzieci są przyprowadzane przez ''biegających rodziców'', ale również przez osoby, które same nie uczestniczą w zawodach.

''Chcemy promować takie mini-zawody dla maluchów. Jest to fajna zabawa dla dzieci i rodziców oraz próba zaszczepienia zachowań sportowych. W przyszłości liczymy na większe zainteresowanie ze strony szkół.'' - tłumaczy pomysłodawca eko-biegów Stefan Stefański.