- Mamy jeden problem zdrowotny, ale nie chciałbym o nim teraz mówić - poinformował Czesław Michniewicz podczas sobotniej konferencji reprezentacji Polski przed meczem otwarcia młodzieżowych mistrzostw Europy z Belgią. Chociaż selekcjoner nie powiedział kogo miał na myśli, to "tajemnica" wyszła na jaw kilkanaście minut później, gdy jego drużyna wyszła na oficjalny trening. Wraz z zespołem nie ćwiczył Robert Gumny.
Okazało się, że obrońca Lecha Poznań zatruł się przez co w wygranym 3:2 meczu z Belgami nie zagrał. W poniedziałek Gumny trenował jednak z całym zespołem i będzie gotowy na mecz z Włochami (środa, 21.00). - Obecnie jest już dużo lepiej, ale ostatnie dwa dni były naprawdę ciężkie, bo nie mogłem nic jeść i pić. Dopiero w poniedziałek zjadłem prawdziwe, dobre śniadanie. Wyszedłem na trening, nie było łatwo przy takiej pogodzie, ale przy trzeciej gierce wewnętrznej doszedłem do siebie - powiedział nam Gumny zaraz po treningu.
- Musiałem zjeść coś niedobrego na lotnisku, bo tylko ja się zatrułem. Na szczęście to już jest nieważne, bo wszystkie objawy ustały i jestem gotowy do meczu z Włochami. Jeżeli trener zdecyduje się na mnie postawić, to zapewniam, że jestem w pełni przygotowany. Nie wiem jednak czy zagram, bo przeciwko Belgom bardzo dobrze zaprezentował się Karol Fila - dodał zawodnik Lecha.
We wtorek o godz. 18 w Bolonii z dziennikarzami spotka się Michniewicz oraz dwóch zawodników. Będzie to oficjalna konferencja prasowa przed meczem z Włochami. Chwilę później odbędzie się trening, który dla mediów będzie otwarty przez pierwszy kwadrans.
Komentarze (15)
Świetne informacje dla reprezentacji Polski U-21 przed meczem z Włochami
chlopakom na razie swietnie idzie i chwalmy ich za to co bylo a nie za to chcielibysmy zeby bylo