- Mam nadzieję, że powrócimy do sukcesów - przyznał Haug. - Jeśli jednak nie udało nam się do tej pory osiągnąć celów, jakie sobie założyliśmy, oznacza to, że trzeba wymienić pewnych ludzi - otwarcie przyznał Niemiec.
Mówiąc o zmianach, Haug nie ma na myśli kierowców. Jest zadowolony z dobrze spisującego się w tym sezonie Nico Rosberga (7. miejsce w klasyfikacji generalnej). Michel Schumacher w tym roku na razie zawodzi, ale Niemiec ma podpisany kontrakt do 2011 roku i jest zdeterminowany by wywalczyć 8 tytuł mistrza świata w barwach Mercedesa.
O formie Niemca dużo się dyskutuje. Ustosunkował się do niej także Gerhard Berger, były kierowca wyścigowy, który przyznaje, że jest mocno zawiedziony postawą legendy Formuły 1.
- Próbował do tej pory kilka dziwnych sztuczek, ale wszystkie się nie udały. Może stawia się pod zbyt wielkim ciśnieniem, które mu szkodzi? - zastanawia się Austriak.
Mimo, iż Norbert Haug zapewnia, że zmiany personalne nie dotyczą kierowców, wydaje się, że kluczowa dla Schumachera będzie końcówka sezonu. Wtedy to okaże się, czy Niemiec będzie w stanie spełnić oczekiwania szefów w przyszłym sezonie F1.
Heidfeld nie jest już kierowcą Mercedesa ?