Z pokładu POGORII: sztormy na Morzu Północnym

- Nie najlepszą porę wybraliśmy na żeglowanie po Morzu Północnym. Przełom września i października znany jest z wędrujących niżów i silnych zachodnich wiatrów. A my przemy na zachód, by wydostać się na Atlantyk - poinformowała załoga POGORII, która płynie w rejsie Fundacji Szkoła pod Żaglami "Dookoła Świata za Pomocną Dłoń".

Trwa Szkoła pod Żaglami. Śledź przebieg wyprawy na Facebooku

- Szkoła pod Żaglami, która jak inne szkoły w Polsce, powinna rozpoczynać się z początkiem września, skazana jest na terminarze i humory armatorów żaglowców, na których mogłaby wypłynąć. A że wrzesień jest ciągle na Bałtyku miesiącem "zarobkowym", Szkoła musi czekać, aż zbuduje swoją jednostkę.

Szkoła pod Żaglami: sztorm na Morzu PółnocnymSzkoła pod Żaglami: sztorm na Morzu Północnym Fot.: Zbigniew Bosek

Żaglowce pod wiatr nie pływają, stąd na Morzu Północnym nieustanne zmiany żagli, zwroty i manewry. Młodzież ma co robić, tym bardziej, że lekcji szkolnych też nie odpuszczamy, ale to ich rękami żagle są podnoszone i ustawiane do wiatru.

Wiatr się nasilił, fala urosła, dziób cały w fontannach bryzgów. Redukujemy jeden z przednich żagli, grupa prowadząca ten manewr przemoczona. Na szczęście nie jest zimno.

Szkoła pod Żaglami: sztorm na Morzu PółnocnymSzkoła pod Żaglami: sztorm na Morzu Północnym Fot.: Zbigniew Bosek

Płynie z nami dwójka Rosjan - Tatiana i Jelisiej. Od początku skarżyli się na brak porozumienia (nie mówią po angielsku), ale praca przy żaglach nie wymaga obszernego komentarza i już po kilku dniach widać, że poczuli się u siebie.

Wojtek przyjechał z Kanady, widać, że zaawansowany żeglarz, ale z polskim programem szkolnym rozmija się całkowicie. A jego nauczycielka z Ottawy próbuje się u mnie upewnić, czy on w ogóle jest na pokładzie, czy też zwiał na wagary.

Nie ma ucieczki z pokładu. Do portu daleko, do domu jeszcze dalej. Jesteśmy skazani na wiatr i morze oraz kolejną lekcję. A tu kiwa, gwiżdże i kołysze. Niektórzy na lekcji pokładają się na ławkach, zapadają w trans. Inni niewidzącym wzrokiem wpatrują się w nauczycielkę.

Szkoła pod Żaglami: sztorm na Morzu PółnocnymSzkoła pod Żaglami: sztorm na Morzu Północnym Fot.: Zbigniew Bosek

Ale wkrótce sztorm się skończy, pojawi się wizja portu i zaległości się nadrobi. Bo kto nie nadrobi zaległości, nie wyjdzie na ląd. Takie zabiegi "pedagogiczne" sprawiają, że Szkoła pod Żaglami ma znakomite wyniki w nauczaniu, a załogi wytrzymują sztormy i na morzu i na lądzie - relacjonują żeglarze.

Tegoroczny rejs Szkoły pod Żaglami pod wodzą kapitana Krzysztofa Baranowskiego rozpoczął się 25 września w Świnoujściu. Załogę stanowią uczniowie trzecich klas gimnazjum, dla których wyprawa jest nagrodą za roczną pomoc niesioną ludziom potrzebującym. Na POGORII spędzą oni pierwszy semestr trzeciej klasy gimnazjum. Podczas wyprawy odwiedzą m.in Francję, Hiszpanię, Maderę czy Włochy. Rejs zakończy się 3 listopada w Genui.

Weź udział w nowej edycji Szkoły pod Żaglami! Więcej informacji na oficjalnej stronie Fundacji.