KSW 39. Robert Burneika żartuje po porażce z Popkiem

Robert Burneika w sobotę przegrał swoją walkę z Pawłem "Popkiem" Rakiem, ale mimo to nie opuszcza go dobry w humor.

- Jescze raz dziękuje wszystkim fanom !!! Było coś niesamowitego występować przy 60 tys publiczności)) Po wczorajszym występie dzwonili juz z UFC,ooo nie chyba z UFO to będzie grube stejki. dzięki raz jeszcze - napisał litewski kulturysta na Facebooku (pisownia oryginalna).

Od początku obaj zawodnicy ruszyli na siebie z mocnymi ciosami, celniej trafiał Popek, który posłał Burneikę na deski. Litwinowi udało się jednak dość szybko wstać i kontynuować starcie. Chwilę później popularny raper zaatakował jeszcze raz i rozciął twarz „Hardkorowego koksa”, który pod gradem uderzeń poddał walkę.

To była trzecia walka Burneiki w MMA, wcześniej pokonał Marcina Najmana oraz Dawida Ozdobę.

KSW 39: Colosseum. Popek lepszy od Burneiki. "Mam już rywala, o którym nie mogę wspomnieć"