-
Okrutna lekcja dla Hiszpanów. "Nie dziwcie się nam. Straciliśmy wszystko, co kochamy"
Strach nie odszedł. Widać go nadal. Hiszpanie, naród lekkoduchów i wiecznych dzieci, przez ostatnie półtora roku wydorośleli, spoważnieli. Pandemia była okrutną lekcją.
-
"Hiszpanie szukają kozła ofiarnego. W Sewilli nie ma atmosfery piłkarskiego święta"
Hiszpania zremisowała ze Szwecją 0:0 w pierwszym meczu Euro 2020. - Hiszpanie fragmentami grali fenomenalnie i wyglądali jak faworyci Euro 2020, ale wróciły demony przeszłości - mówi Jakub Kręcidło, który jest w Sewilli i z bliska przygląda się przygotowaniom reprezentacji Hiszpanii.
-
Polacy zagrają na Euro 2020 na kartoflisku. Skandaliczne warunki i chaos
W normalnych okolicznościach areny mistrzostw Europy są przygotowane idealnie. Ale na tym Euro nic nie jest normalne, także stadiony. I choć Hiszpanie dwoją się i troją, to La Cartuja na turniej gotowa nie jest. A najlepszym tego dowodem jest jej murawa. Hiszpanie mówią o boisku niewiele lepszym od kartofliska, a już w sobotę odbędzie się tam kolejny mecz mistrzostw - La Roja podejmie tam Polskę (19.06, 21.00).
-
Debata w Hiszpanii. Morata kozłem ofiarnym. Na ławce rezerwowych prawie się rozpłakał
Tylko za trzech piłkarzy w historii futbolu zapłacono więcej, niż za Alvaro Moratę. Ale z jego transferów zadowolony nie był nikt. Hiszpan robi wszystko, co napastnik powinien, ale w sezonie ligowym nigdy nie strzelił więcej niż piętnastu goli, a na Euro koszmar nieskuteczności powrócił. Miał dwie stuprocentowe okazje, nie wykorzystał żadnej. La Roja zremisowała ze Szwecją (0:0), a 28-latek został wzięty na celownik przez kibiców i media.
-
W przerwie Hiszpanie się zachwycali: "Stać nas na wszystko". Ale po meczu balonik pękł
Euro 2016 i mundial w 2018 roku Hiszpanie zaczynali od awantur i kończyli katastrofami na boisku. Tegoroczne mistrzostwa też zaczęli od burzy. I to nie jednej. Do rywalizacji przystąpili z kompletnie odmienioną reprezentacją, której największą gwiazdą jest lubiący włożyć kij w mrowisko trener. Ale koszmary wróciły. Bo co z tego, że zespół fragmentami gra znakomicie, skoro nie strzela goli i remisuje 0:0?
-
Reprezentacja Polski zagra w piekle. Lokalni mieszkańcy uciekają, turyści też
Sobota, 21. "Pogoda, jak pan widzi, cudowna. Słońce, 34 stopnie. Jest pięknie. Witamy w Sewilli!" - mówi taksówkarz w podróży z lotniska do hotelu w centrum miasta. Na własnej skórze przekonuję się, że Polacy zagrają w piekle. Na szczęście zapowiadają ochłodzenie. Z 40 do 33 stopni.
-
Bilbao miało na przygotowania siedem lat. Sewilla? Siedem tygodni. "To cud, że gramy"
Na stadion wchodzę przez pole baraków, na trybuny - po walących się schodach. Ale Sewilla na przygotowanie do mistrzostw miała tylko półtora miesiąca. Hiszpanie nie mają wątpliwości: to cud, że gramy na La Cartuja. W poniedziałek o 21 gospodarze zmierzą się na tym stadionie ze Szwecją.
-
Rywale Polaków trenują w ogromnym upale. Na treningu wsparli Eriksena
Walcz, Christian! - zaapelowali w niedzielę szwedzcy piłkarze, którzy na ostatni trening przed meczem z Hiszpanią przygotowali specjalny transparent. - Gdy dzieje się coś takiego, trudno jest nie być przybitym. Była to sytuacja niekomfortowa, dziwna i oczywistym jest, że zdominowała ostatnie godziny - przyznał kapitan Sebastian Larsson.
-
Świetne wieści dla polskich kibiców. Hiszpanie zmieniają zasady
Dobre wieści dla polskich kibiców przed Euro 2020. By wejść na stadion w Sewilli, nie będzie trzeba przedstawiać negatywnego wyniku testu na koronawirusa. Z obowiązkowych stały się one tylko "rekomendowane".
-
Chcesz zobaczyć Polaków w Sewilli? Nastaw się na dodatkowe koszty i restrykcje
Kibice posiadający bilety na mecze mistrzostw Europy w Sewilli zostali we wtorek poinformowani, że do wejścia na stadion konieczne będzie posiadanie negatywnego wyniku testu na koronawirusa. To dodatkowy i kompletnie niespodziewany koszt dla kibiców, bo wymóg testowania się istnieje tylko w Hiszpanii.
-
Spełnił się czarny scenariusz naszych rywali. "W takich warunkach trenować się nie da"
Ostatni tydzień przed Euro rozgrywa się dla Hiszpanów w najgorszym z możliwych scenariuszy. Sergio Busquets jest zakażony koronawirusem i wrócił ambulansem do Barcelony. Ponad 50 osób ze sztabu, w tym piłkarze, trafiło na izolację. Zamiast spokoju, są nerwy i pytania - nie tylko do Luisa Enrique, ale i przedstawicieli rządu, którzy nie dali zielonego światła do zaszczepienia sportowców.
-
Rewolucja w pucharach! UEFA szykuje się do porzucenia zasady obowiązującej od ponad pół wieku
Komitet rozgrywek klubowych UEFA podjął decyzję o zrezygnowaniu anulowaniu zasady goli na wyjeździe w kontynentalnych pucharach, informuje "The Times". Oznacza to rewolucję w świecie futbolu.
-
Barcelona strzela sobie w stopę. Autorytet Koemana upada
Gdy kibice Barcelony jak na szpilkach czekają na decyzję ws. przyszłości Ronalda Koemana, Joan Laporta kupuje czas. Już dwukrotnie spotykał się z trenerem, ale decyzji nie ma. Na ostatniej rozmowie miał poprosić Holendra, by wytrwał jeszcze 15 dni, jednocześnie znacząco pogarszając jego wizerunek w szatni Barcy.
-
"Wiedziałem, że w Atletico trzeba cierpieć, ale nie aż tak!". Spisek i walizki z pieniędzmi
Atletico dziesięciokrotnie zdobywało mistrzostwo Hiszpanii. Raz zapewniło je sobie w przedostatniej kolejce, dziewięciokrotnie w ostatniej. Teraz może być podobnie, chociaż jeszcze w lutym wydawało się, że madrytczycy po tytuł sięgną w cuglach. - Wiedziałem, że w Atletico trzeba cierpieć. Ale nie spodziewałem się, że aż tak! - powiedział zdumiony Luis Suarez po meczu z Osasuną (2:1).
-
"Z 37. piętra widzę, jak miasto płonie. W Izraelu rozrywka "ważniejsza niż bezpieczeństwo"
Wymiana ognia między Palestyną a Izraelem na kilkanaście dni sparaliżowała izraelski sport. W wyniku ataków rakietowych część zagranicznych graczy opuściła kraj. Inni zamieszczali dramatyczne filmy, pokazujące co zostało z ich mieszkań. Kolejni wołali o pomoc.
-
"Nigdy nie wybaczę Benzemie". Wybaczył? Powołanie do kadry to sprawa wagi państwowej
Jeszcze w poniedziałek powrót Karima Benzemy do reprezentacji wydawał się być kolejną dziennikarską plotką. We wtorek, gdy o sprawie napisały "L'Equipe" i "Le Parisien", sprawa nabrała rozpędu. A dokładnie o 20:22 stała się faktem. Karim Benzema wraca do reprezentacji Francji po sześcioletniej banicji spowodowanej skandalem związanym z szantażowaniem Mathieu Valbueny.
-
Oburzeni zapytają: "Ale że Grosickiego nie wziął?". Ale to inna absencja jest szokująca
Obraliśmy drogę, która nie musi się każdemu podobać, ale którą uważamy za najlepszą dla reprezentacji Polski - powiedział Paulo Sousa na poniedziałkowej konferencji prasowej. Portugalczyk podjął decyzje ryzykowne, z których oceną trzeba jednak poczekać do zakończenia występu biało-czerwonych na mistrzostwach Europy. Na razie nasza kadra jest niedokończona, ale to samo powiedzieć może wielu innych selekcjonerów.
-
Lewandowski był traktowany przez kolegów aż do granic absurdu. Pobicie rekordu nie było mu pisane tym razem
Pobicie rekordu Gerda Müllera we Fryburgu Robertowi Lewandowskiemu pisane nie było. Ale wyrównanie, już tak. Polak był do granic absurdu szukany przez kolegów z Bayernu, którzy chcieli uczestniczyć w historycznym biciu jednego z dwóch "niepobijalnych" rekordów niemieckiego futbolu.
-
NBA ma nową kurę znoszącą złote jaja. Ci, którzy ją krytykują, okazują się hipokrytami
Starcie Lakers z Warriors w walce o play-off? Władze NBA zacierają ręce i nie zamierzają na razie rezygnować z turnieju play-in, kury już dziś znoszącej złote jaja. Nawet jeśli LeBron James mówi: - Ten, kto wymyślił to g..., powinien stracić pracę.
-
W hiszpańskich mediach: "kradzież", "skandal", "wstyd". Zapytaliśmy sędziego o akcję z meczu Realu
Niełatwo wyprowadzić z równowagi Zinedine'a Zidane'a i Emilio Butragueno. Ale sędziemu Juanowi Martinezowi Munuerze się to udało: w meczu Realu z Sevillą (2:2) anulował jedenastkę dla Królewskich, dopatrując się kilkanaście sekund wcześniej karnego dla rywala. Czy Zidane rzeczywiście ma powody do złości?