Spełnił się czarny scenariusz naszych rywali. "W takich warunkach trenować się nie da"

Jakub Kręcidło
Ostatni tydzień przed Euro rozgrywa się dla Hiszpanów w najgorszym z możliwych scenariuszy. Sergio Busquets jest zakażony koronawirusem i wrócił ambulansem do Barcelony. Ponad 50 osób ze sztabu, w tym piłkarze, trafiło na izolację. Zamiast spokoju, są nerwy i pytania - nie tylko do Luisa Enrique, ale i przedstawicieli rządu, którzy nie dali zielonego światła do zaszczepienia sportowców.

Pierwsze sygnały ostrzegawcze nadeszły w niedzielne popołudnie, gdy Hiszpanie zaczęli odwoływać poniedziałkowe imprezy sponsorskie. Chwilę po 22 rozległ się alarm. Potwierdzono, że Sergio Busquets, kapitan reprezentacji, jest zakażony koronawirusem. Natychmiastowo wdrożono protokół UEFA i ministerstwa zdrowia. Piłkarz wrócił ambulansem do Barcelony, osoby ze sztabu trafiły na izolację, zawodnicy przez dwa dni będą trenować indywidualnie, a w poniedziałek otrzymają wyniki kolejnej serii testów.

Zobacz wideo Paulo Sousa podjął ważną decyzję. "Chce budować dobrą atmosferę"

Spełnił się czarny scenariusz Hiszpanów. Sergio Busquets zakażony koronawirusem. Zbigniew Boniek uczulał, że w takich warunkach trenować się nie da

Choroba Busquetsa doprowadziła do wściekłości szefów hiszpańskiej federacji. Od dawna apelowali oni do ministra zdrowia Caroliny Darias o zielone światło na zaszczepienie wszystkich kadrowiczów. I choć zgodę otrzymali olimpijczycy, w tym piłkarska kadra do lat 21, to prezes federacji Luis Rubiales odbił się od ściany, mimo próśb o mediację np. ze strony ministra edukacji i sportu Jose Manuela Rodrigueza Uribesa. 

Pozytywny wynik testu Busquetsa może przyspieszyć hiszpański plan szczepień, ale prawdą jest, że wiele reprezentacji występujących na Euro (Francja, Włochy, Belgia czy Polska) przyjęło już dawki. Zbigniew Boniek już w marcowej "Sekcji Piłkarskiej" w Sport.pl zapowiadał, że nasi piłkarze zaszczepią się przy pierwszej możliwej okazji, bo nie da się odpowiednio przygotować do turnieju, mając z tyłu głowy świadomość, że w każdej chwili można wypaść z gry ze względu na zakażenie. Szef PZPN długo lobbował i ostatecznie dopiął swego. Na starcie zgrupowania przed Euro piłkarze zostali zaszczepieni jednodawkowym preparatem Johnson & Johnson i czarne scenariusze, z którymi obecnie radzić muszą sobie nasi grupowi rywale, już Polaków nie dotyczą.

Spain Greece WCup 2022 SoccerTakiej reprezentacji Hiszpanie jeszcze nie mieli. Zaskakujące decyzje Luisa Enrique

Był luz, jest dokręcanie śruby. W meczu z Litwą zamiast kadry A Luis Enrique będzie oglądał młodzieżowców, którzy – w przeciwieństwie do dorosłych Hiszpanów – zostali zaszczepieni

W Hiszpanii wszystko wywróciło się do góry nogami. Media krytykują polityków za brak zgody na szczepienie piłkarzy. Luis Enrique jest pod ostrzałem, bo zabrał zbyt mało piłkarzy – tylko 24, a mógł 26. Teoretycznie może powołać kogoś w miejsce zakażonego Busquetsa, ale nie wiadomo, czy to zrobi, w końcu mówimy o kapitanie i filarze reprezentacji. Pomocnik na pewno nie zagra ze Szwecją (14.06), ale jeśli po dziesięciodniowej kwarantannie otrzyma negatywny wynik testu PCR, to będzie mógł wrócić na mecz z Polską (19.06). Istnieje ryzyko, że zakażonych okaże się więcej zawodników, tak jak to było np. podczas marcowego zgrupowania reprezentacji Polski

W piątek, w dniu meczu z Portugalią (0:0), Busquets teoretycznie był zdrowy. U mistrzów Europy też istnieje niepokój, wysłali drużynę na kwarantannę w oczekiwaniu na wyniki testów. W niedzielę Sergio już chorował, a po drodze nieszczególnie się izolował. Bańka Hiszpanów nie była szczelna. Piłkarze jednego wieczoru wyszli na kolację do restauracji El Trasgu w Torrelodones, a do tego regularnie bawili się w specjalnym "pokoju gier".

Na zgrupowaniu nie było rodzin piłkarzy, ale już przedstawiciele mediów mogli z piłkarzami rozmawiać twarzą w twarz. Na cyklicznych konferencjach prasowych pojawiało się średnio ok. 150 osób. W środę i sobotę Busquets udzielał wywiadów, przy okazji tego drugiego rozmawiał z Vicente del Bosque, byłym selekcjonerem La Roja, który pracuje obecnie dla dziennika "El Pais". Po wykryciu zakażenia wszelkie aktywności medialne zostały anulowane, a we wtorkowym towarzyskim meczu z Litwą wystąpi reprezentacja do lat 21, której piłkarze byli w niedzielę naprędce ściągani z urlopów po odpadnięciu z młodzieżowych mistrzostw Europy. 

Hiszpańska młodzieżówka przetarła szlak i pokazała, że można się szykować do Euro mimo wykrycia zakażenia. Sukcesu jednak nie było. "To był jeden z najtrudniejszych tygodni"

Wyjazd na ten turniej też został okupiony zakażeniem koronawirusem. Chory był podstawowy pomocnik młodzieżówki Jon Moncayola. W kadrze wprowadzono podobne środki ostrożności: wideokonferencje z trenerem, zajęcia w małych grupach, jedzenie posiłków w pokojach i brak jakichkolwiek kontaktów międzyludzkich, co - w połączeniu ze stresem związanym z potencjalnymi kolejnymi zakażeniami - doprowadziło do zniszczenia atmosfery w drużynie. – To był jeden z najtrudniejszych tygodni w mojej karierze – przyznał selekcjoner młodzieżówki Luis de la Fuente.

Wojciech Szczęsny 'jedynką' na Euro 2020? 'Niech Sousa będzie konsekwentny'Wojciech Szczęsny pod wrażeniem przygotowań do Euro 2020. "Jesteśmy drużyną bardziej niż kiedykolwiek"

Sergio Busquets w Barcelonie jest krytykowany, ale w kadrze jest niezbędny. Hiszpanie tracą kolejnego pewniaka. Luis Enrique znów będzie musiał kombinować

Zaczyna się koszmar Luisa Enrique. Rozbite zostały plany reprezentacji, która do Euro przystąpi z ledwie jednym sparingiem. Będzie pracował z niepełnym składem i w napięciu wyczekiwał kolejnych wyników testów. I to będzie największe osłabienie tej drużyny, a nie strata jednego zawodnika. O Hiszpanach przed mistrzostwami można bowiem powiedzieć wiele, ale na pewno nie to, że są zespołem skończonym. Mają piłkarzy różnych, mogą dostosować się do każdego rywala, ale są reprezentacją nieprzewidywalną. Potrafią ograć Niemców 6:0, ale też męczyć się z Grecją (1:1), Gruzją (2:1), Szwajcarią (1:1) czy Ukrainą (0:1). – Nie ma jedenastu pewniaków. To atut, ale i wada, bo to prowadzi do nieprzewidywalności – analizował mistrz świata z 1986 roku Jorge Valdano. 

Choroba Busquetsa tylko komplikuje plany selekcjonera. Pomocnik Barcelony w klubie miał różne okresy. Odżył dopiero, gdy Ronald Koeman zmienił ustawienie na system z trójką stoperów, w którym udawało się ukryć fizyczne problemy Hiszpana. Dla reprezentacji jest on jednak zawodnikiem fundamentalnym. To ostatni mistrz świata z 2010 r. Rozegrał 122 mecze w narodowych barwach. Luis Enrique bardzo ceni jego inteligencję, wyrachowanie i umiejętność gry pod presją. Po odstrzeleniu Sergio Ramosa miał być kapitanem na Euro i weteranem w drużynie pełnej piłkarzy niedoświadczonych na najwyższym poziomie. – To wielka strata – zauważa Valdano.

Stadion Energa Gdańsk. Polska - Włochy 0:0. Sebastian SzymańskiRezerwowy gotowy do zastąpienia Milika na Euro! Wiemy jak się przygotowuje

Hiszpanie mają jednak szczęście, bo akurat na pozycji defensywnego pomocnika mają wartościową alternatywę. – Brak Busquetsa to wielki cios, ale Rodri daje gwarancję jakości – przekonuje Valdano. Hiszpanie szykowali piłkarza Manchesteru City do gry z silniejszymi rywalami, którzy mogliby wykorzystać fizyczne niedoskonałości Busquetsa, ale teraz 24-latek staje się pewniakiem. Wielkiego ubytku w jakości grze grupowych rywali Polaków na Euro spodziewać się nie powinniśmy. Przykład widzieliśmy w meczu z Portugalią, w którym Rodri zagrał 30 minut, ale zarazem było to najlepsze 30 minut gry Hiszpanii w tym spotkaniu. – Nie jesteśmy faworytami, ale jesteśmy młodą drużyną, która może powalczyć o mistrzostwo – uważa Rodri.

Więcej o: