Wrze we Francji po decyzji FIFA przed ćwierćfinałem MŚ. "Jest bezczelna"

Środa, 8 lipca, to dzień bez piłki nożnej spod znaku mistrzostw świata na boiskach Kanady, Meksyku i Stanów Zjednoczonych. Nie znaczy to jednak, że media nie zajmują się mundialem. Francuzi są oburzeni decyzją FIFA dotyczącej obsady sędziowskiej na spotkanie "Trójkolorowych" z Marokiem w ćwierćfinale turnieju.
Reprezentacja Francji
Fot. REUTERS/Mike Segar

O sędziach podczas (a nawet przed) tegorocznych mistrzostw świata można napisać obszerny artykuł. Jeden z nich francuscy dziennikarze poświęcili składowi arbitrów przed meczem Francji z Marokiem. 

Zobacz wideo

Francuzi oburzeni decyzją FIFA

Praca arbitrów na mundialu 2026 jest szeroko komentowana, a niekiedy poddana ostrej krytyce. Na taką zdecydował się m.in. trener reprezentacji Egiptu po wtorkowym spotkaniu z Argentyną (2:3) w ramach 1/8 finału mistrzostw. 

- Powiem, co myślę, niezależnie od konsekwencji. To był ewidentnie ustawiony mecz i cały świat to widział - zakomunikował Hossam Hassan, selekcjoner Egipcjan

Wtórował mu lider kadry i były gwiazdor Liverpoolu Mohamed Salah. - Nie chcę mówić o arbitrze, bo wpakuję się w kłopoty, jeśli to zrobię. To smutne i frustrujące widzieć wszystkie decyzje przeciwko Tobie w meczu, zwłaszcza w decydującym spotkaniu, takim jak to na mistrzostwach świata. To było po prostu złe w tym momencie w piłce nożnej. To bardzo trudne dojść tak daleko i czuć, że wszystko jest przeciwko Tobie. Nie chcę skończyć z wysoką grzywną od FIFA, im mniej o tym powiem, tym lepiej - przyznał.

Jak się wydaje, podobnych reakcji po swoim meczu ćwierćfinałowym z Marokiem obawiają się Francuzi. Tych z kolei oburzyła obsada sędziów przydzielonych przez FIFA do prowadzenia tego spotkania. Głównym będzie arbiter... z Argentyny, Facundo Tello, a na liniach oraz w wozie VAR będzie wspomagać go czterech rodaków.

"To wybór, który może wywołać dyskusje, zwłaszcza po tym, jak sami argentyńscy kibice wytykali nominację Francuza Francoisa Letexiera na ich mecz przeciwko Egiptowi" - czytamy na stronie rmcsport.bfmtv.com

W dalszej części artykułu dziennikarze, opisując działanie FIFA, użyli sformułowania taquine, co pochodzi od czasownika taquiner. Można go tłumaczyć jako "denerwować, niepokoić, dokuczać czy podjudzać". 

"FIFA jest bezczelna [w innym tłumaczeniu: "FIFA bywa przekorna"]. Podczas gdy Argentyńczycy nie byli zadowoleni z nominacji François Letexiera na arbitra wtorkowego meczu 1/8 finału mistrzów świata z Egiptem, Międzynarodowa Federacja Piłkarska ogłosiła, że to Argentyńczyk poprowadzi ćwierćfinałowe starcie między Francją a Marokiem" - napisali Francuzi. 

W dalszej części jednak dziennikarze z Francji opisali sędziego Facundo Tello jako "doświadczonego arbitra". 

"Dla Tello będzie to już szósty mecz na mistrzostwach świata w karierze, a trzeci w tej edycji – po spotkaniach Kanada-Bośnia oraz RPA-Korea Południowa (...) W swojej karierze arbiter ten zgromadził solidne CV - od 2012 roku poprowadził ponad 430 meczów, w tym finał Copa Libertadores pomiędzy Atletico-MG a Botafogo w 2024 roku. Z kolei reprezentację Francji będzie sędziował po raz pierwszy w historii" - podkreślili dziennikarze "RMC Sport". 

Spotkanie wicemistrzów świata z Marokiem w ćwierćfinale mistrzostw świata odbędzie się w czwartek 9 lipca. Początek o godz. 22.00. Relację z tego meczu na żywo przeprowadzi portal Sport.pl oraz będzie ona dostępna w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.

Więcej o: