Reprezentacja Egiptu była o krok od tego, by po raz pierwszy w historii zagrać w ćwierćfinale mistrzostw świata. Egipt prowadził już 2:0 z Argentyną po golach Yassera Ibrahima i Mostafy Ziko. Argentyna odwróciła wynik meczu w ciągu trzynastu minut i dzięki trafieniom Cristiana Romero, Leo Messiego oraz Enzo Fernandeza wygrała 3:2. W spotkaniu nie brakowało kontrowersji, bo w samej końcówce Egipt nie otrzymał rzutu karnego za faul na Mohamedzie Salahu. Z tej sytuacji wyszedł kontratak Argentyny, który zakończył się golem Fernandeza.
Salah odniósł się do pracy sędziego w trakcie pomeczowych wywiadów. Były piłkarz Liverpoolu celowo unikał mocniejszych słów, by nie zostać ukaranym przez FIFA.
- Nie chcę mówić o arbitrze, bo wpakuję się w kłopoty, jeśli to zrobię. To smutne i frustrujące widzieć wszystkie decyzje przeciwko Tobie w meczu, zwłaszcza w decydującym spotkaniu, takim jak to na mistrzostwach świata. To było po prostu złe w tym momencie w piłce nożnej. To bardzo trudne dojść tak daleko i czuć, że wszystko jest przeciwko Tobie. Nie chcę skończyć z wysoką grzywną od FIFA, im mniej o tym powiem, tym lepiej - powiedział.
Hossam Hassan, trener Egiptu, nie bawił się w dyplomację i stwierdził wprost, że mecz z Argentyną był ustawiony. - Powiem, co myślę, niezależnie od konsekwencji. To był ewidentnie ustawiony mecz i cały świat to widział. Chcę powiedzieć jeszcze jedno: skoro tak bardzo chcą, żeby Argentyna wygrała, to po co wzywają wszystkich do udziału? Nie było uczciwej gry, nie było szacunku. Nie podyktowano rzutu karnego, który powinien zostać sprawdzony przez VAR - komentował selekcjoner.
Zobacz też: Kolejna burza po decyzji FIFA. Chodzi o mecz Francja - Maroko. "Budzi wątpliwości"
- To było niesprawiedliwe. Niesprawiedliwe. Sędzia jest przyczyną naszej porażki. Decyzje sędziowskie były przeciwko nam. Te mistrzostwa są ustawione. Bez względu na to, co się wydarzy, wygra Argentyna. Chcę przeprosić cały naród, wszystkich Egipcjan. Mieliśmy nadzieję, że przyniesiemy wam radość - dodał Mostafa Ziko.
Argentyna zagra w ćwierćfinale mistrzostw świata ze Szwajcarią, która wyeliminowała Kolumbię po rzutach karnych. To spotkanie odbędzie się w niedzielę o godz. 3:00 czasu polskiego. Relacja tekstowa na żywo w Sport.pl i w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.