Reprezentacja Szwajcarii w nocy z wtorku na środę czasu polskiego została ostatnim ćwierćfinalistą mistrzostw świata rozgrywanych w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie i Meksyku. Po jednym z najsłabszych meczów turnieju Szwajcarzy pokonali 4:3 po rzutach karnych (0:0 po dogrywce) Kolumbię i po raz pierwszy od 72 lat znaleźli się w tej fazie rozgrywek. "Argentyńczycy wygrali 3:2 po niesamowicie emocjonującym meczu z Egiptem. Można było mieć nadzieję, że w kolejnym wieczornym spotkaniu będzie podobnie. Niestety, mecz Szwajcarów z Kolumbią zawiódł. Przez 90 minut nie działo się dosłownie nic. Dogrywka była już trochę lepsza, ale wciąż nie zobaczyliśmy żadnej bramki. A to oznaczało karne! W nich lepsi byli Szwajcarzy" - pisał Bartosz Naus ze Sport.pl w relacji z meczu.
Teraz Szwajcaria zmierzy się w ćwierćfinale z Argentyną. Przed tym spotkaniem wypowiedział się Murat Yakin, trener reprezentacji Szwajcarii.
- Teraz czeka nas mecz z aktualnym mistrzem świata. To wyjątkowa okazja, ale Argentyna nie jest niezwyciężona. Oczywiście postaramy się ich pokonać i awansować do półfinału mistrzostw świata. Znamy mentalność zespołów z Ameryki Południowej. Każdy taki mecz ma dla nich ogromne znaczenie - przyznał 51-letni Yakin.
- Argentyna to znakomita drużyna. Ma świetnych piłkarzy, dobrego trenera, ale wiemy, jak gra. Ma też Messiego - najlepszego piłkarza na świecie - dodał Ricardo Rodriguez, obrońca reprezentacji Szwajcarii.
Yakin zdradził też stan zdrowia Johana Manzambiego, najlepszego strzelca drużyny na tych mistrzostwach (trzy gole), który z powodu kontuzji nogi opuścił mecz z Kolumbią.
Zobacz także: Wojciech Szczęsny wskazał swojego idola. To absolutna legenda
- Tego urazu nie da się wyleczyć w krótkim czasie. Nie wiemy jeszcze dokładnie, z jakim rodzajem kontuzji mamy do czynienia. Jeśli będzie to możliwe, wystawimy go do gry, ale nie chcemy też niepotrzebnie ryzykować - dodał Yakin.
Mecz Szwajcaria - Argentyna odbędzie się w nocy z soboty na niedzielę o godz. 3 czasu polskiego. Zapraszamy Państwa na relację na żywo na Sport.pl i w aplikacji Sport.pl LIVE. Zwycięzca tego pojedynku w półfinale zmierzy się z lepszym z pary: Anglia - Norwegia.