Belgia nadal walczy z FIFA ws. Baloguna. "Jesteśmy przekonani"

Belgijski Związek Piłki Nożnej był oburzony faktem, że czerwona kartka dla Folarina Baloguna została odwieszona na spotkanie USA - Belgia (1:4) w 1/8 finału mistrzostw świata. Mimo odrzuconej skargi Belgia nadal walczy o swoje. "Nadal będziemy zabiegać o prawidłowe stosowanie powyższych zasad przez FIFA" - czytamy.
Florian Balogun i Rudi Garcia
Fot. REUTERS/Agustin Marcarian

USA awansowało do 1/8 finału mistrzostw świata po wygranej 2:0 nad Bośnią i Hercegowiną. W tym spotkaniu Folarin Balogun obejrzał czerwoną kartkę za faul na Tariku Muharemoviciu. Dzięki interwencji prezydenta USA Donalda Trumpa kara została odwieszona. To naturalnie nie spodobało się Belgom, którzy byli kolejnymi rywalami Amerykanów na mundialu. - Nie wiedziałem, że na mundialu 5 lipca to tak naprawdę 1 kwietnia. Prima aprilis - stwierdził Rudi Garcia, selekcjoner Belgii na przedmeczowej konferencji prasowej. Ostatecznie Belgia wygrała 4:1 z USA i awansowała do ćwierćfinału.

Zobacz wideo

Belgia nie odpuszcza ws. Baloguna. "Nadal śledzimy sprawę poza boiskiem"

Belgijska federacja odrzuciła skargę Belgów ws. odwołania czerwonej kartki Baloguna, ale przedstawiciel Beneluksu nie odpuszcza. We wtorek pojawiło się oświadczenie, w którym Belgowie zapowiadają dalszą walkę z FIFA.

"Jesteśmy dumni ze sposobu, w jaki nasza reprezentacja zareagowała na boisku. Nadal śledzimy sprawę poza boiskiem. Jesteśmy przekonani, że międzynarodowa piłka nożna korzysta z działań dyscyplinarnych i administracyjnych, które są w pełni zgodne z zasadami pewności prawnej, przejrzystości, równego traktowania i uczciwej gry. Nadal będziemy zabiegać o prawidłowe stosowanie powyższych zasad przez FIFA, by uniknąć jakiejkolwiek formy arbitralności" - czytamy w komunikacie.

"Głęboko wierzymy, że piłka nożna na arenie międzynarodowej najlepiej sprawdza się w takich ramach dyscyplinarnych i zarządczych, które w pełni respektują zasady. Czujemy wsparcie milionów kibiców na całym świecie, a także wielu innych stowarzyszeń członkowskich" - dodaje belgijska federacja, cytowana przez "The Athletic".

"Zaakceptowałem decyzję". Balogun zabrał głos po decyzji FIFA

Balogun przyznał w rozmowach z dziennikarzami po meczu USA - Belgia, że spodziewał się, że cała sprawa będzie tak kontrowersyjna.

Zobacz też: Ten klub jest chętny na Grabarę. Gra już tam inny reprezentant Polski

- Kiedy ta decyzja została uchylona, oczywiście stało się to kontrowersyjne. Dlatego dla mnie nie było to wielkim zaskoczeniem. Ale jako zawodnik moim zadaniem jest po prostu wyjść na boisko i skupić się na swojej pracy. Musiałem przestrzegać tego protokołu, ale niewiele o nim wiedziałem. Zaakceptowałem decyzję, gdy dostałem czerwoną kartkę i gdy powiedziano mi, że mogę grać. Nie brałem udziału w tym procesie i nie dotyczy to mnie osobiście - tłumaczył napastnik AS Monaco.

- Ukaraliśmy Amerykanów za ich brak szacunku wobec nas w ostatnich dniach. Powiedzieli o nas, że nie jesteśmy już tą samą drużyną co kiedyś i że łatwo nas pokonają. Owszem, mecze z Egiptem i Iranem były dla nas trudne, ale to były zupełnie inne mecze - odpowiedział Thibaut Courtois, bramkarz Realu Madryt.

Teraz Belgia zagra w ćwierćfinale mistrzostw świata z Hiszpanią. To spotkanie odbędzie się w piątek o godz. 21:00. Relacja tekstowa na żywo w Sport.pl i w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.

Więcej o: