Reprezentacja Egiptu miała niepowtarzalną szansę, by awansować do ćwierćfinału mistrzostw świata. Zespół Hossama Hassana wygrywał 2:0 po bramkach Yassera Ibrahima i Mostafy Ziko, ale ostatecznie przegrał 2:3 z Argentyną. Egipcjanie byli wściekli na decyzje sędziego Francoisa Letexiera, który w samej końcówce spotkania nie przyznał rzutu karnego za faul Juliana Alvareza na Mohamedzie Salahu. - Nie chcę skończyć z wysoką grzywną od FIFA, im mniej o tym powiem, tym lepiej - mówił Salah w rozmowach z dziennikarzami.
Zbigniew Boniek zwrócił uwagę na sytuację, w której gol na 2:0 dla Egiptu z 58. minuty, którego strzelił Mostafa Ziko, nie został uznany. "Brak słów, gol anulato (z wł. anulowany) po wnikliwej, długiej analizie... Gdyby to spotkało USA...." - stwierdził Boniek na portalu. "Zastosowano tutaj podwójne standardy", "wynik totalnie wypaczony", "ewidentny faul, który powinien być odgwizdany" - pisali internauci w komentarzach.
Tamta bramka dla Egiptu nie została uznana ze względu na faul Marwana Attii na Lisandro Martinezie. Nie licząc Salaha, selekcjoner Egiptu i Ziko wypowiadali się krytycznie nt. sędziowania. - Niesprawiedliwe. To było niesprawiedliwe. Sędzia jest przyczyną naszej porażki. Decyzje sędziowskie były przeciwko nam. Te mistrzostwa są ustawione - mówił Ziko. - Powiem, co myślę, niezależnie od konsekwencji. To był ewidentnie ustawiony mecz i cały świat to widział - dodał Hassan.
Wtrącenie o USA przez Bońka było oczywistym nawiązaniem do ostatnich wydarzeń. Folarin Balogun obejrzał czerwoną kartkę w meczu USA - Bośnia i Hercegowina (2:0) w 1/16 finału, ale po interwencji prezydenta USA Donalda Trumpa jego kartka została odwieszona. - Gdyby to się przydarzyło innemu zawodnikowi, byłoby to nieuczciwe, ale gdy zabraniają gry naszemu najlepszemu zawodnikowi, to wtedy jest to bardzo nieuczciwe - mówił Trump po decyzji FIFA.
Zobacz też: Najgorszy rekord Messiego na mundialu. Oto drugie dno pudła z karnego
Teraz ani Egiptu, ani USA nie ma już na mundialu. Do ćwierćfinału mistrzostw świata awansowała Argentyna, która zagra w kolejnym meczu ze Szwajcarią. To spotkanie odbędzie się w niedzielę o godz. 3:00 czasu polskiego. Relacja tekstowa na żywo w Sport.pl i w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.