Oto co Marta Nawrocka napisała Chwalińskiej po finale

Maja Chwalińska została finalistką Rolanda Garrosa. Chociaż w decydującym meczu lepsza okazała się Mirra Andriejewa, postawa polskiej tenisistki wzbudza podziw kibiców. Wśród nich znajdują się też osoby znane z życia publicznego. Po sobotnim finale pierwsza dama Marta Nawrocka skierowała słowa otuchy do 24-latki.
Maja Chwalińska w meczu finałowym przeciwko Rosjance Mirrze Andriejewej.
Fot. REUTERS/Stephanie Lecocq

Paryscy kibice tenisa nie widzieli jeszcze takiej historii. Maja Chwalińska została pierwszą tenisistką w historii Rolanda Garrosa, która przeszła drogę od pierwszej rundy kwalifikacji do samego finału. Dziewięć zwycięstw z rzędu, a w gronie pokonanych wielkie nazwiska - Qinwen Zheng, Elise Mertens, Maria Sakkari, Anna Kalińska czy Diana Sznajder.

Zobacz wideo Niebywała historia Chwalińskiej. Przeżyła koszmar, teraz rządzi w Roland Garros

Finału jednak wygrać się nie udało. W ostatnim meczu turnieju lepsza okazała się Mirra Andriejewa. 19-latka zwyciężyła 6:3, 6:2, wygrywając nawet aż dziewięć gemów z rzędu. Choć Polka robiła co mogła, nie była już w stanie sprawić kolejnej niespodzianki.

Pierwsza dama gratuluje Mai Chwalińskiej

Co oczywiste, kapitalna gra Chwalińskiej przez ostatnie trzy tygodnie nie umknęła praktycznie nikomu. Fantastycznego występu w Paryżu gratulują koledzy i koleżanki z kortów, eksperci, kibice, sławy polskiej estrady, a także postaci życia politycznego - między innymi premier Donald Tusk czy też pierwsza dama Rzeczypospolitej Polskiej.

Zobacz też: "Nigdy czegoś takiego nie widziałem". Fibak w szoku po tym, co spotkało Chwalińską

Marta Nawrocka w ostatnich dniach uważnie śledziła występy finalistki Rolanda Garrosa. "Waleczność, determinacja, charakter! Brawo Maja Chwalińska!" - napisała po zwycięstwie Polki nad Dianą Sznajder w półfinale paryskiego turnieju. Nawrocka podzieliła się również swoją reakcją na sobotni finał.

Reakcja Marty Nawrockiej po finale Rolanda Garrosa
Reakcja Marty Nawrockiej po finale Rolanda GarrosaScreenshot Instagram marta_nawrocka_ https://www.instagram.com/stories/marta_nawrocka_/?hl=pl

Po przegranej z Mirrą Andriejewą pierwsza dama po raz kolejny skierowała kilka słów w stronę 24-letniej tenisistki. "Finał Roland Garros to coś wyjątkowego. Maju, cała Polska jest z Ciebie dumna" - napisała w mediach społecznościowych, pocieszając największą rewelację tegorocznego turnieju.

Choć Mai Chwalińskiej nie udało się wznieść do góry trofeum im. Suzanne Lenglen, samo dotarcie do finału jest wielkim osiągnięciem. Dzięki temu Polka w najbliższym czasie będzie często pojawiać się w najważniejszych turniejach cyklu WTA Tour. Awans na 21. miejsce w światowym rankingu oznacza bowiem pewne miejsce w głównych drabinkach bez konieczności gry w eliminacjach. Wyjątkiem może okazać się rozgrywany niebawem Wimbledon, jednak jest szansa na otrzymanie "dzikiej karty".

Więcej o: