Piłkarze Atletico Madryt zremisowali 1:1 u siebie z Arsenalem w pierwszym meczu półfinałowym Ligi Mistrzów. "Atletico Madryt i Arsenal miały coś do udowodnienia, ale miały też trudne zadanie, by nie zaniknąć w blasku wielkiego spektaklu, jaki rozegrano 24 godziny wcześniej. W półfinale Ligi Mistrzów w Paryżu PSG wygrało z Bayernem Monachium 5:4, natomiast w Madrycie padły tylko dwie bramki. I to z karnych. Skończyło się wynikiem 1:1, bo nikt nie chciał przesadnie ryzykować" - pisał Bartosz Królikowski ze Sport.pl.
Jedynego gola dla Atletico Madryt zdobył Julian Alvarez, napastnik, którego bardzo chcieliby pozyskać działacze FC Barcelony. Alvarez w końcówce meczu musiał zejść z boiska z powodu kontuzji kostki. "Gaston Edul ze stacji TyC Sports poinformował, że Alvarez musiał zejść z boiska jedynie z powodu drobnego podkręcenia kostki. Wiele wskazuje na to, iż nie doznał żadnego poważniejszego urazu" - pisał w czwartek rano Sport.pl.
Teraz najnowsze wiadomości w sprawie stanu zdrowia Argentyńczyka przekazał hiszpański dziennik "Marca". "Wszystkie alarmy dotyczące Juliana są wyłączone: będzie w Londynie" - to tytuł artykułu, który wiele mówi. Alvarez będzie mógł zagrać w rewanżu.
"Alvarez przeszedł dziś badania, które wykluczyły kontuzję i wszystko wskazuje na to, że będzie gotowy na rewanż w Londynie. Argentyńczyk nie wziął udziału w treningu Atletico, który obejmował jedynie zawodników, którzy nie wystąpili w pierwszym składzie przeciwko Arsenalowi" - pisze "Marca".
Zobacz także: "To haniebny pomysł, żebyśmy pojechali na mundial"
To nie koniec dobrych wiadomości dla kibiców Atletico Madryt. Okazuje się bowiem, że dwaj piłkarze Giuliano Simeone i Alexander Sorloth też będą mogli zagrać w Londynie. Ten pierwszy opuścił boisko w pierwszym meczu po pierwszej połowie, a Norweg całe spotkanie obejrzał z ławki rezerwowych. Obaj mieli bowiem problemy zdrowotne.
Rewanż Arsenal - Atletico Madryt we wtorek, 5 maja o godz. 21. Relacja na żywo z tego spotkania na Sport.pl i w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.