Ashley Young może bardzo dobrze kojarzyć się kibicom Manchesteru United. Po raz ostatni "Czerwone Diabły" sięgnęły po mistrzostwo Anglii w sezonie 2012/13 i Anglik był wówczas w składzie drużyny. Ogółem wywalczył z tym klubem sześć trofeów - poza triumfem w Premier League mowa o dwóch Tarczach Wspólnoty, Pucharze Ligi Angielskiej, Lidze Europy i Pucharze Anglii. Na Old Trafford występował w latach 2011-2020.
Young to nie tylko ważna postać w historii Manchesteru United, ale także Aston Villi. W tym klubie grał w latach 2007-2011 oraz 2021-2023. Poza tym był zawodnikiem Watford (2002-2007), Interu Mediolan (2020-2021) i Evertonu (2023-2025). Z Interem wywalczył mistrzostwo Włoch. Obecnie gra natomiast w Ipswich Town. Jego kariera to także rzecz jasna występy w reprezentacji Anglii. Zadebiutował w niej w listopadzie 2007 roku i rozegrał 39 spotkań, zdobywając siedem bramek.
Informację o zakończeniu kariery przekazał w mediach społecznościowych, a później udzielił także wywiadu w telewizji Sky Sports News.
"To była niezwykła podróż, o której jako chłopiec mogłem tylko marzyć. Ale każdy sen musi kiedyś się skończyć i sobota może być ostatnim meczem mojej zawodowej kariery... 23 lata i koniec" - napisał Young na platformie X.
- Wiedziałem, że w końcu będę musiał podjąć tę decyzję. Nie jestem już coraz młodszy, a moje ciało zaczęło dawać mi sygnały. Najważniejsze dla mnie jest to, że mogę zakończyć karierę na własnych warunkach - dodał na antenie Sky Sports News.
W sobotę Ipswich Town zmierzy się na własnym stadionie z Queens Park Rangers. Obecnie zespół Younga zajmuje drugie miejsce w Championship, ale ma zaledwie punkt przewagi nad trzecim Millwall.
Zwycięstwo zapewni Ipswich bezpośredni awans do Premier League, a w przypadku remisu lub porażki najprawdopodobniej ekipa z Portman Road spadnie do strefy barażowej. Jeśli Ipswich wygra najbliższy mecz, to jednocześnie będzie to ostatnie spotkanie w karierze Younga.