Raków Częstochowa chce kolejnego hitowego transferu!

Raków Częstochowa finalnie dopiął transfer Deiana Sorescu z Dinama Bukareszt. Wicemistrzowie Polski nie mają zamiaru się zatrzymywać na rynku transferowym, bowiem na liście życzeń Rakowa znalazł się Christian Gytkjaer - informuje portal meczyki.pl.

Raków Częstochowa pozostaje aktywny na rynku w trakcie zimowego okna transferowego. Wicemistrzowie Polski najpierw wymienili się młodzieżowcami z Wartą Poznań (Szymon Czyż na zasadzie transferu definitywnego, a Daniel Szelągowski - wypożyczenia), a teraz dopięli rekordowy transfer Deiana Sorescu z Dinama Bukareszt, za którego łącznie mogą zapłacić milion euro. Do tej pory najdroższym ruchem Rakowa był Vladan Kovacević z FK Sarajewo za 500 tysięcy euro.

Zobacz wideo Wielki transfer polskiego piłkarza. "Od jakiegoś czasu przerastał ekstraklasę"

Media: Raków chce sprowadzić Christiana Gytkjaera. Ale nie jest to priorytet

Portal monza-news.it informował w czwartek 20 stycznia, że dwa polskie kluby chcą sprowadzić Christiana Gytkjaera, obecnie występującego w Monzie. Włosi nie sprecyzowali jednak, o jakie zespoły chodzi. Portal meczyki.pl ujawnia, że jednym z nich jest Raków Częstochowa, który poszukuje wzmocnienia na pozycji środkowego napastnika. Gytkjaer nie jest jednak priorytetem, ponieważ nie do końca pasuje do koncepcji gry zespołu prowadzonego przez Marka Papszuna.

Więcej treści sportowych znajdziesz też na Gazeta.pl

Monza-news.it dodaje, że klub na ten moment nie rozważa zakończenia współpracy z reprezentantem Danii. Interia informowała, że Gytkjaer w Monzy może liczyć na zarobki na poziomie 100 tysięcy euro miesięcznie, natomiast w Lechu zarabiał niemal cztery razy mniej. Dodatkowo napastnik dostał milion euro za podpisanie umowy z Monzą w sierpniu 2020 roku. Umowa Gytkjaera z Monzą wygasa z końcem czerwca tego roku.

- SS Monza to ma być piłkarska bajka ze starych czasów: piękna gra, młodzi włoscy piłkarze, przepraszanie rywali za faule, szacunek dla sędziego, a nawet czytelne autografy dla kibiców. Tak sobie wymarzył nowy właściciel Monzy, Silvio Berlusconi. Niekoniecznie kojarzony z etyką - pisał Antoni Partum na Sport.pl. Monza zajmuje szóste miejsce w tabeli Serie B z 32 punktami i traci sześć punktów do prowadzącej Pisy. Christian Gytkjaer strzelił trzy gole w 16 meczach ligowych.

Więcej o: