Grożą wycofaniem się z Euro. Jest reakcja UEFA!

- Otrzymałem przeprosiny od UEFA i przedstawicieli obu federacji, ale co z tego wynika? - pyta retorycznie sekretarz generalny serbskiej federacji Jovan Surbatović. To reakcja na skandal, do którego doszło w meczu Chorwacja - Albania.

Podczas pojedynku drugiej kolejki grupy B mistrzostw Europy pomiędzy Chorwacją a Albanią (2:2) kibice obu drużyn zaczęli głośno skandować skandaliczne hasła - np: "Zabić, zabić Serbów", "Śmierć Serbom" i "Serbowie na wierzby".

Zobacz wideo Szokujący wynik meczu PZPN kontra dziennikarze! Golba show

UEFA reaguje na słowa Serbów. "Ale co z tego wynika"

Do wydarzeń ze stadionu w Hamburgu odniósł się błyskawicznie sekretarz generalny serbskiej federacji piłkarskiej Jovan Surbatović. - To był skandal! Serbska federacja będzie żądała od UEFA ukarania winnych w najsurowszy sposób. Takie sytuacje nie mają prawa zdarzać się w piłce nożnej. Zwłaszcza na takim poziomie. Nie chcemy brać udziału w takich mistrzostwach Europy. Jeśli UEFA nie zastosuje się do naszych żądań, zastanowimy się, co dalej. Być może nawet wycofamy się z Euro - powiedział Serb.

UEFA zareagowała na słowa Surbatovicia.

- Wysłaliśmy list do UEFA, w którym domagaliśmy się jak najsurowszych kar. W piśmie stwierdziłem, że zgodnie z regulaminem, w przypadku wystąpienia podobnych sytuacji, mecz musi zostać przerwany. Poważnie zagroziliśmy. Jak można uczestniczyć w Euro, skoro toleruje się takie okrzyki? Jest to niedopuszczalne - powiedział Surbatović.

- Otrzymałem przeprosiny od UEFA i przedstawicieli obu federacji, ale co z tego wynika? Jestem przekonany, że sankcje będą surowe i rygorystyczne. Apeluję też do naszych kibiców, aby zachowywali się tak jak dotychczas, mocno wspierali drużynę, pozostali dżentelmenami i nie dawali się nabrać na prowokacje - dodał.

Serbowie też nie są święci. W trakcie niedzielnego meczu z Anglią kibice serbskiej drużyny wywiesili na trybunach zakazane rosyjskie flagi. Przed spotkaniem Serbowie skandowali również nazwisko Władimira Putina. Kadra ta grała również w marcu sparing z Rosjanami (0:4), mimo trwającej napaści na Ukrainę. 

Serbowie po dwóch kolejkach grupy C z jednym punktem zajmują ostatnie miejsce w grupie. Tracą punkt do Słowenii i Danii i trzy do Anglii. W ostatniej kolejce drużyna trenera Dragana Stojkovicia zmierzy się 25 czerwca z Danią (godz. 21).

W piątek, 21 czerwca odbędą się trzy spotkania Euro: Słowacja - Ukraina (godz. 15), Polska - Austria (godz. 18) i hit: Holandia - Francja (godz. 21). Relacja na żywo z wszystkich tych spotkań na Sport.pl oraz w aplikacji Sport.pl LIVE.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.