Zaskakująca porażka gwiazdy w Madrycie. Skończyło się klęską 0:6

Paula Badosa od kilku tygodni zawodzi. Po serii porażek przystąpiła z dziką kartą do turnieju w Madrycie, gdzie w pierwszej rundzie jej przeciwniczką była Julia Grabher, 107. tenisistka świata. Hiszpanka, notowana niewiele wyżej, przegrała zaciętą pierwszą partię, ale później wróciła do gry. W ostatnim secie została jednak rozbita - skończyło się 6:7(3-7), 6:4, 0:6.
%Madrid Open tennis tournament - Day 1
SERGIO PEREZ / PAP/EPA

Paula Badosa kiedyś była wiceliderką rankingu WTA, a obecnie jest dopiero na 103. miejscu w zestawieniu. Ostatnio szło jej fatalnie, bowiem od 1/8 finału w Charleston nie potrafiła wygrać meczu (były ich trzy). Złą passę "podtrzymała" w turnieju WTA 1000 w Madrycie. 

Zobacz wideo Robert Lewandowski zaskoczył Igę Świątek. "Nie zdawała sobie sprawy"

Paula Badosa zagrała ze 107. zawodniczką świata w Madrycie

W pierwszej rundzie reprezentantka gospodarzy, która dostała dziką kartę, trafiła na jeszcze niżej notowaną Julię Grabher (107. WTA). 28-latka szybko straciła serwis, ale błyskawicznie odrobiła stratę. A przy prowadzeniu 3:2 znów przełamała Austriaczkę, co rozpoczęło szalone minuty.

Badosa za moment przegrała serwis, lecz potem znowu wygrała podanie Grabher, już na 5:3. Następnie obroniła dwa break pointy i miała dwie piłki setowe, które zmarnowała. Na jej nieszczęście rywalka wykorzystała trzecią okazję na przełamanie, a serwując, wyrównała na 5:5. I poszła za ciosem, skutecznym returnem doprowadzając do stanu 6:5. Jednak Hiszpanka w ostatniej chwili się uratowała i doszło do tie-breaka.

Julia Grabher wygrała tie-break z Badosą, która zdołała się odkuć

W nim była wiceliderka rankingu jako pierwsza zaliczyła mini break, by za moment przegrać dwie akcje przy własnym podaniu. Kolejny taki punkt straciła na 3-6, a w jeszcze następnej wymianie jej los stał się przesądzony - poległa 6:7(3-7).

Zobacz też: Totalna zapaść gwiazdy tenisa. Kompromitująca porażka tylko ją pogrąża

W drugim secie Badosa przełamała na 2:1, tyle że Grabher zaliczyła przełamanie powrotne. Od wyniku 3:3 obie tenisistki znów miały problemy przy swoim serwisie - najpierw Austriaczka, potem Hiszpanka, a następnie znów 29-latka, która potem miała dwie okazje na doprowadzenie do remisu 5:5. Zmarnowała je, a hiszpańska tenisistka wykorzystała drugą piłkę setową i wygrała 6:4. 

Badosa zdemolowana przez Grabher w trzecim secie w Madrycie

Trzecia odsłona okazała się jednak kompromitacją faworytki gospodarzy. Przy stanie 0:2 zepsuła ona dwa break pointy, a kolejny już przy rezultacie 0:4 - dla porównania Grabher zamieniła obie takie szanse w gemach returnowych oraz utrzymywała podanie, dzięki czemu finalnie prowadziła 5:0. Badosa próbowała jeszcze się uratować, nawet obroniła jedną piłkę meczową, ale z drugą już sobie nie poradziła i poniosła porażkę 6:7(3-7), 6:4, 0:6. Spotkanie trwało 152 minuty.

W trzeciej rundzie turnieju WTA 1000 w Madrycie Julia Grabher zagra z Leylah Fernandez (25.), rozstawioną z numerem dwudziestym czwartym. Natomiast w kolejnej fazie rywalką Austriaczki lub Kanadyjki może być Magda Linette (57. WTA), o ile pokona Ivę Jović (16. WTA), turniejową "piętnastkę".

Więcej o: