Ten sezon absolutnie nie układa się po myśli Jekatieriny Aleksandrowej. Choć dotarła do finału w Abu Zabi, to w innych turniejach nie potrafiła wygrać więcej niż jednego spotkania. Ba, z większością imprez żegnała się już po pierwszym meczu. Jej forma jest daleka od optymalnej. A teraz otrzymała kolejny cios od losu.
Jak donosi portal championat.com, Rosjanka wycofała się z turnieju WTA 1000 w Madrycie. Powód? Kontuzja. Nie wiadomo jednak, jak poważny jest to uraz. Jedno jest pewne, nie ułatwi powrotu do wysokiej formy 14. zawodniczki rankingu. Dodatkowo pozbawi ją cennych punktów. W poprzednim sezonie zameldowała się w 1/8 finału. Tam dość zaskakująco w dwóch setach uległa Moyuce Uchijimie.
Na wycofaniu Rosjanki skorzystała... Maria Sakkari. Greczynka zajęła jej miejsce, dzięki czemu rywalizację rozpocznie od drugiej rundy. Tam jej rywalką będzie Karolina Pliskova bądź kwalifikantka/szczęśliwa przegrana. Aleksandrowa dołączyła więc do długiej listy zawodniczek, które postanowiły bądź z powodów zdrowotnych musiały zrezygnować z występu w Madrycie. Na niej są m.in. Karolina Muchova, a więc finalistka ze Stuttgartu, Emma Raducanu czy Emma Navarro.
Zobacz też: Wielki triumf Sabalenki. To już oficjalne.
Turniej w stolicy Hiszpanii startuje już we wtorek 21 kwietnia. Polskę będą reprezentować aż trzy zawodniczki. Mowa o Idze Świątek, Magdzie Linette i Magdalenie Fręch. Największe szanse na sukces daje się pierwszej z nich, która w 2024 triumfowała w Madrycie, ale w obecnej formie może być trudno o powtórzenie tego sukcesu.