Sensacja w meczu Fręch. "Wielki sukces dla nastolatki"

Magdalena Fręch ma za sobą udane tygodnie i sprawiała sporo problemów topowym tenisistkom. Teraz Polka wzięła udział w turnieju WTA w San Diego. I szybko się z nim pożegnała. W pierwszej rundzie jej rywalką była 18-letnia Taylah Preston. Fręch bardzo rozczarowała przede wszystkim w trzecim secie i ostatecznie przegrała 4:6, 6:4, 1:6.

W ostatnich tygodniach Magdalena Fręch (42. WTA) radziła sobie bardzo dobrze. W Australian Open polska tenisistka odpadła dopiero w czwartej rundzie, przegrywając z Coco Gauff (3. WTA), a niedawno postawiła trudne warunki Jelenie Rybakinie (4. WTA) w trzeciej rundzie WTA 1000 w Dubaju. Po zaciętych trzech setach przegrała wówczas 6:7, 6:3, 4:6. 

Zobacz wideo Gwiazdy sportu oszalały za padlem

Magdalena Fręch rozczarowuje. Szybko odpadła z turnieju 

Po zmaganiach na Bliskim Wschodzie Fręch wzięła udział w turnieju WTA w San Diego. Tam w pierwszej rundzie zmierzyła się z 18-letnią Taylah Preston (153. WTA). Początek tego starcia był bardzo wyrównany. W szóstym gemie Polka nieoczekiwanie została przełamana, ale szybko odpowiedziała tym samym. Niestety niedługo później popełniła wiele błędów i kolejny raz przegrała własne podanie. W efekcie Preston wygrała 6:4. 

Drugi set od samego początku nie układał się po myśli Polki. Australijka szybko ją przełamała i prowadziła 3:0. Fręch kapitalnie wróciła jednak do gry. Zaczęła spisywać się zdecydowanie lepiej i nie pozwalała rywalce na zbyt wiele. Finalnie odrobiła straty, a później wygrała 6:4. Tym samym do rozstrzygnięcia rywalizacji potrzebny był trzeci set.

Poprzednia partia w wykonaniu Polki mogła napawać optymizmem. Niestety kibice zostali brutalnie sprowadzeni na ziemię. Fręch spisywała się fatalnie, czego nie można było powiedzieć o Preston. Australijka nie dawała żadnych szans rywalce i pozwoliła jej wygrać tylko jednego gema. Ostatecznie wygrała 6:1, a całe spotkanie 6:4, 4:6, 6:1. "Pokonanie Fręch to wielki sukces dla nastolatki" - napisał na Twitterze Todd Scoullar. 

Dzięki zwycięstwu Preston awansowała do drugiej rundy turnieju, gdzie zmierzy się z Martą Kostjuk (34. WTA). Spotkanie odbędzie się w środę około godziny 19:00. 

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.