Europoseł PIS-u odpowiada na wpis Zbigniewa Bońka. "Zachował się nieelegancko"

- To taki czas, kiedy Zbyszek naprawdę powinien się zreflektować, bo nawet pomijając to, że zachował się nieelegancko, to po prostu sobie zaszkodził - tak kontrowersyjne słowa Zbigniewa Bońka skomentował wiceprezes Polskiego Związku Piłki Siatkowej, Ryszard Czarnecki.

- Prezydent Polski dzisiaj może być wybrany głosami ludźmi środowiska wiejskiego, głosami emerytów i ludzi z podstawowym wykształceniem. To chyba trochę dziwne, w tak pięknym i rozwijającym się kraju jak nasza Polska - napisał we wtorek na Twitterze Zbigniew Boniek. Prezes PZPN odniósł się tym samym do struktury wyborców Andrzeja Dudy, który wygrał pierwszą turę wyborów prezydenckich, uzyskując przy tym 43,5 proc. głosów.

Zobacz wideo Wilfredo Leon w programie "Wilkowicz Sam na Sam"

Wpis Bońka wywołał burzę w mediach społecznościowych. Prezesa PZPN skrytykowało wiele osób, szczególnie pochodzących z wymienionych w jego wpisie środowisk. Kilka godzin później Boniek postanowił więc dodać kolejny wpis, tym razem zamieszczając już wyniki badań pokazujące podział wyborców na grupy związane z pochodzeniem, wiekiem i wykształceniem.

"Zbyszek wkurzył ludzi"

Do słów Bońka odniósł się m.in. wiceprezes Polskiego Związku Piłki Siatkowej Ryszard Czarnecki, który politycznie od lat związany jest z Prawem i Sprawiedliwością. - Twitter jest zdradliwy. Myślę, że my, osoby publiczne powinniśmy to wiedzieć. W moim przekonaniu Boniek może się wyrażać czy spełniać jako prezes ważnego związku, a nie jako twitterowicz. Lepiej zostawić to tym, dla których media społecznościowe są jedynym światem. Jeżeli wyciągnie z tego wnioski, to dobrze. Te słowa na pewno nie powinny paść - powiedział europoseł Czarnecki w rozmowie z "WP Sportowymi Faktami".

I dodał: Myślę, że Zbyszek wkurzył ludzi - także tych, którzy go lubili i szanowali. Nie zrobiłby tego, mówiąc, że woli Trzaskowskiego niż Dudę, albo odwrotnie. To też wywołałoby poruszenie, ale w tym co napisał chodzi przede wszystkim o formę. Wyraził może nie tyle pogardę, co niesympatyczną wyższość wobec ludzi, którzy często nie są nawet w stanie bronić się przed wielkim Bońkiem.

- To taki czas, kiedy Zbyszek naprawdę powinien się zreflektować, bo nawet pomijając to, że zachował się nieelegancko, to po prostu sobie zaszkodził. Niech pomyśli przez pryzmat własnego interesu. Nie wiem w kogo chciał uderzyć, ale ostatecznie uderzył w siebie - zakończył Czarnecki.

Czytaj też:

Pobierz aplikację Sport.pl LIVE na Androida i na iOS-a

Sport.pl LiveSport.pl Live .

Więcej o: