Cash ma problem. Kuriozum w 71. minucie

Liga Europy jest na etapie półfinałów. W grze o tytuł pozostają dwie drużyny z Anglii oraz po jednej z Niemiec oraz Portugalii. W starciu Aston Villi z Nottingham Forest zagrał Matty Cash, jednak on i jego koledzy mogą żałować tego, jak stracili jedynego gola. Pluć w brodę może sobie też Freiburg, który bramkę decydującą o porażce z Bragą stracił już w doliczonym czasie gry.
SOCCER-EUROPA-NFO-AVL/
Andrew Boyers / Action Images via Reuters

Liga Europy wkroczyła w etap półfinałów. W poprzedniej fazie z rozgrywkami pożegnały się kluby Polaków (FC Porto z Janem Bednarkiem i Jakubem Kiwiorem, Bologna z Łukaszem Skorupskim), przez co naszym jedynym reprezentantem w grze o finał jest Matty Cash. Jego Aston Villa w wewnątrzangielskim starciu rywalizuje z Nottingham Forest, które wyrzuciło Porto.

Zobacz wideo Kosecki szczerze o swojej karierze: Po każdej kontuzji wracałem gorszy...

Matty Cash i Aston Villa nie dali rady Nottingham Forest. Kuriozalny rzut karny

28-letni obrońca starcie z byłym zespołem rozpoczął w podstawowym składzie. W pierwszej połowie tak wiele się nie działo, Forest oddali jeden strzał celny przy dwóch takich uderzeniach Aston Villi. Na początku drugiej połowy to goście prowadzili grę, tylko brakowało im sytuacji.

Groźniejszą stworzyli sobie w 57. minucie, chociaż dość przypadkowo. Zablokowany strzał Morgana Rodgersa spadł pod nogi Ollie'ego Watkinsa, który z instynktownie strzelił z kilku metrów. Jednak Stefan Ortega dobrze się przesunął i skutecznie interweniował.

Aston Villa w niewiarygodny sposób wpakowała się w kłopoty. Po niecelnym dośrodkowaniu Hutchinson zagrał piłkę z linii końcowej (balansował na krawędzi autu bramkowego). Trafił w... wyciągnięte ręce Lucasa Digne'a, który jakby sygnalizował, że futbolówki nie dotknął i bez kontaktu z nim opuściła ona boisko. A jednak zagrał, w dodatku w nieprzepisowy sposób.

Po wideoweryfikacji sędzia Joao Pinheiro podyktował rzut karny. Naprzeciwko Emiliano Martineza stanął Chris Wood, który huknął w swój lewy górny róg. Mistrz świata poszedł w dobrą stronę, ale przy takiej mocy i sporej precyzji trudno było o skuteczną interwencję.

Przyjezdni z Birmingham w pogoni za wyrównaniem próbowali konstruować kolejne akcje. Efekty były jednak mizerne, bo trudno inaczej nazwać np. niecelny strzał Youriego Tielemansa zza pola karnego. W 95. minucie rezerwowy Jadon Sancho kiwał rywali i znalazł sobie miejsce do strzału z linii 16. metra, ale Ortega nie miał żadnych problemów. Te ma z kolei Aston Villa, która w rewanżu musi odrobić jednobramkową stratę.

Braga wyszarpała wygraną z Freiburgiem w Lidze Europy. Były piłkarz Ekstraklasy zawiódł, ale może odetchnąć

Dużo ciekawiej niż starcie klubów Premier League zaczęła się potyczka Sportingu Braga z Freiburgiem. Już w ósmej minucie gola dla Portugalczyków strzelił Demir Ege Tiknaz, dokładając nogę do podania Victora Gomeza. Jednak nieco po upływie kwadransa goście wyprowadzili kontratak, skutecznie wykończony przez Vincenzo Grifo.

Zobacz też: Były gwiazdor Legii mówi wprost o kryzysie. "Zaczęło się w 2021 roku"

Jeszcze przed przerwą gospodarze mieli doskonałą szansę na objęcie prowadzenia. Po faulu Philippa Lienharta został im przyznany rzut karny, a piłkę wziął Rodrigo Zalazar, były gracz Korony Kielce (2019/20). Uderzył mocno w swój lewy dolny róg, ale Noah Atubolu wyczuł jego intencje i odbił piłkę.

Ten sam Atubolu dużo później okazał się winowajcą. Po strzale Vitora Carvalho bramkarz Freiburga wydawał się mieć piłkę w rękach, jednak nie chwycił jej dobrze i poleciała ona przed niego. Z dobitką pospieszył Mario Dorgeles, który jeszcze w pierwszej połowie zastąpił kontuzjowanego Ricardo Hortę, i trafił, dając Bradze w 92. minucie zwycięstwo oraz dużo lepszą sytuację przed rewanżem.

Wyniki pierwszych meczów półfinałowych Ligi Europy:

  • Nottingham Forest - Aston Villa 1:0, gol: Chris Wood 71' (k.)
  • Braga - Freiburg 2:1, gole: Demir Ege Tiknaz 8', Mario Dorgeles 90+2'  - Vincenzo Grifo 16'

Rewanżowe spotkania półfinałowe Ligi Europy odbędą się 7 maja. Z kolei finał zostanie rozegrany 21 maja w Stambule.

Więcej o: