Wielu kibiców reprezentacji Polski wciąż wraca pamięcią do tegorocznego finału baraży do mistrzostw świata: Szwecja - Polska (3:2). Biało-Czerwoni byli zespołem lepszym, mieli więcej dogodnych sytuacji i ciekawych akcji, a mimo to przegrali i nie awansowali na mundial.
Teraz Jacek Laskowski, komentator TVP, który na naszym portalu pisze felietony z cyklu "Sport w 4K", wskazał najbardziej przereklamowanego piłkarza występującego w reprezentacji Polski. Wybór padł na bramkarza Kamila Grabarę, który grał w spotkaniu Szwecja - Polska.
- Wydaje mi się, że Kamil Grabara. Fajnie się zaczynał, chłopak z Rudy Śląskiej, miasta mojej obecnej dziewczyny. Natomiast nie mam do niego zaufania jako do piłkarza. Nie jest też przypadkiem, że on w paru reprezentacjach nie do końca był przez trenerów akceptowany. Ma wielką pewność siebie, natomiast nie widzę, by jeszcze to udowadniał na boisku w ważnych momentach. Nie mam przekonania, by ta maska cokolwiek mu pomagała. Raczej moim zdaniem przeszkadza. Jest jakimś elementem image'u - przyznał Jacek Laskowski w podcaście Wojewódzki/Kędzierski.
Powołał się też na słowa Roberta Lewandowskiego o grze w masce.
- Robert Lewandowski ostatnio świetnie powiedział, jak to jest z grą w masce. To ogranicza. Kamil Grabara ma zdecydowanie lepszą prasę, niż na to zasługuje - dodał Jacek Laskowski.
Całą rozmowę z Laskowskim można posłuchać tutaj.
"Frustrujący wieczór. Szwedzi przed przerwą oddali dwa strzały i mieli dwa gole, a on przy żadnym z nich nie miał większych szans. Pretensje mógł za to mieć do kolegów – jak mogli tak zgubić krycie? W drugiej połowie długo nie miał nic do roboty. Aż w końcówce zmieniło się wszystko. Najpierw dobrze obronił strzał Ayariego, ale po chwili źle wznowił grę i Szwedzi znów ruszyli z akcją. Niestety - bramkową. Obronił pierwszy strzał, ale przy dobitce Gyokeresa był już bezradny. Szkoda tego pochopnego wznowienia, niedokładnego wyrzutu. Bardzo szkoda. Może, gdyby dłużej przytrzymał piłkę, akcji na 2:3 w ogóle by nie było" - tak pisał o nim po meczu ze Szwecją Dawid Szymczak i dał mu notę "2", najniższą w kadrze Polski.
Zobacz także: Czegoś takiego świat futbolu dawno nie widział. Stał się pośmiewiskiem
Grabara dotychczas w reprezentacji Polski zagrał pięć spotkań, wpuścił sześć goli i tylko raz zachował czyste konto.