Media: Piłkarz na wylocie z Legii. Chcą za niego 900 tysięcy euro

Przebudowa składu Legii Warszawa postępuje. Marek Papszun wprowadza swoje pomysły w stołecznym klubie i nie liczy na wszystkich piłkarzy, którzy grają w Legii. Jednym z nich jest Wahan Biczachczjan, który właśnie został wyceniony przez klub.
Piłkarze Legii Warszawa mają za co dziękować UEFA. Bez jej reformy odpadaliby z europejskich pucharów znacznie wcześniej
Fot. Kuba Atys / Agencja Wyborcza.pl

Łukasz Zjawiński, Zoran Arsenić, Ivan Brkić - to piłkarze, którzy od nowego sezonu będą grać w Legii Warszawa. Z kolei z klubem pożegnali się już m.in. Juergen Elitim, Kacper Tobiasz czy Radovan Pankov. Stołeczna ekipa przechodzi w ostatnim czasie przez szereg zmian i zbroi się przed kolejnymi rozgrywkami, w których będzie najpewniej chciał walczyć o mistrzostwo Polski. 

Zobacz wideo Żelazny szczerze o Lechu Poznań: Dzisiaj ten klub jest wzorem dla Legii

Wahan Biczachczjan odejdzie z Legii Warszawa?

Kto jeszcze może odejść z Legii Warszawa? W czwartek portal Goal.pl poinformował, że z klubem pożegnać się może Wahan Biczachczjan, który jest piłkarzem Legii od stycznia 2025 roku. Wtedy za 250 tysięcy euro przeszedł do warszawskiego zespołu z Pogoni Szczecin i podpisał umowę do końca grudnia 2027 roku.

Zobacz również: Boniek: Nie będę płakał za Lewandowskim

Serwis przekazał, że Legia wyceniła Biczachczjana na 900 tysięcy euro. "Jeśli ktoś byłby skłonny tyle zaoferować, to byłaby szansa zapewnić sobie usługi tego zawodnika. A czy 900 tysięcy to dużo, czy mało? Na pewno kilka klubów Ekstraklasy bez problemu stać byłoby na taki wydatek" - czytamy w artykule.

W minionym sezonie ormański pomocnik rozegrał 35 spotkań, w których zdobył pięć bramek i zanotował dwie asysty. W sumie dla Legii wystąpił w 50 meczach, strzelił pięć goli i trzykrotnie asystował przy trafieniach kolegów.

W drugiej połowie czerwca Legia Warszawa rozpocznie okres przygotowawczy przed nowym sezonem. Stołeczny klub już ma zaplanowane cztery mecze towarzyskie: z drugim zespołem Bayernu Monachium, FC Nurnberg, Trencinem i Arisem Limassol. 

Więcej o: