Dziewięć meczów, dziewięć zwycięstw. Młodzieżowa reprezentacja Polski, prowadzona od sierpnia zeszłego roku przez Jerzego Brzęczka, wciąż nie straciła choćby punktu w eliminacjach do mistrzostw Europy do lat 21, które w przyszłym roku odbędą się w Serbii i Albanii. W środowym starciu z rówieśnikami ze Szwecji Biało-Czerwoni zwyciężyli 3:0.
W Katowicach dwie bramki zdobył debiutujący w kadrze U-21 Bartosz Mazurek, a w końcówce przyjezdnych dobił jeszcze Daniel Bąk. - My jako młodzieżówka mamy swoje dwa zadania. Jedno, czyli dostarczać zawodników [do seniorskiej reprezentacji - przyp. red.], a drugie to spełniać nasze marzenia, czyli zakwalifikować się na mistrzostwa Europy - powiedział tuż po meczu Jerzy Brzęczek przed kamerami TVP Sport.
Selekcjoner po znakomitym występie swoich podopiecznych nie krył też swojego zadowolenia w szatni. - Dla takiego starego dziadka jak ja z siwymi włosami... przyjemnie jest mieć taką grupę. Dla mnie to zaszczyt, że od ponad roku przeżywamy tak piękne chwile - przekazał reprezentacji Jerzy Brzęczek, co uwiecznione zostało we vlogu na kanale Łączy Nas Piłka.
Zobacz też: Nawet 6:0 nie ratuje Urbana. Decydująca była jedna minuta
Triumf został odniesiony pomimo braku wielu ważnych postaci tej drużyny, m.in. Oskara Pietuszewskiego, Tomasza Pieńki czy Jana Faberskiego. - To jest cudowne w piłce nożnej, że pomimo tych wszystkich zmian, tego, co się dzieje, jesteście po prostu za****ści. Tak macie trzymać. Walczycie o swoje marzenia. My jesteśmy dumni, że jakoś możemy wam pomóc, żeby te marzenia spełnić. Jeszcze raz gratulacje, chłopaki! - stwierdził selekcjoner.
Trener zdaje sobie jednak sprawę z tego, że zadanie nie zostało jeszcze wykonane. - Dzisiaj zjedliśmy obiad, a na deser jedziemy do Włoch. Tam mają dobre desery, więc to musimy zgarnąć - zakończył Jerzy Brzęczek, nawiązując do zbliżającego się spotkania o pierwsze miejsce w grupie E eliminacji do mistrzostw Europy U-21.
Sytuacja w tabeli jest jasna: Włosi, by wyprzedzić Polskę, muszą wygrać ostatni mecz fazy grupowej minimum dwiema bramkami. Każdy inny wynik sprawi, że to Biało-Czerwoni zapewnią sobie awans na młodzieżowe Euro. Decydujące starcie odbędzie się w poniedziałek 5 października o godzinie 18:15. Zapraszamy do śledzenia relacji tekstowej z tego spotkania na stronie Sport.pl oraz w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.