Młody Polak błyszczy w Turcji. Dał argument Probierzowi [WIDEO]

W ostatnim czasie coraz głośniej zaczęło mówić się o powołaniu do reprezentacji Polski Jakuba Kałuzińskiego. W poniedziałek młody pomocnik dał kolejny argument Michałowi Probierzowi. W starciu z Galatasaray popisał się fenomenalną asystą. Choć ostatecznie Antalyaspor przegrał, to młody Polak potwierdził swoją wysoką formę w trwającym sezonie.

Jakub Kałuziński od lat uznawany był przez swoich trenerów za bardzo duży talent. Mówił o tym Sport.pl niedawno m.in. pierwszy trener wychowanka Lechii Tomasz Mazur. - Prowadziłem Kubę w Lechii, trafił pod moje skrzydła jak miał pięć, może sześć lat. Od początku było widać wielki talent - podkreślał szkoleniowiec. Dziś popularny "Kałuża" podbija ligę turecką i niebawem może pojechać na pierwsze w życiu zgrupowanie seniorskiej reprezentacji.

Zobacz wideo Wychodzili z filmu "Kuba" i płakali. Prawdziwe życie. "Na tym nam zależało"

Jakub Kałuziński z fenomenalną asystą. Dał argument Probierzowi

W poniedziałkowe popołudnie Kałuziński ponownie wystąpił w wyjściowym składzie Antalyasporu. Tym razem w starciu z Galatasaray, którego skauci mają obserwować Polaka. W 33. minucie spotkania wychowanek Lechii popisał się przepiękną asystą. Sprytnie wypatrzył znajdującego się w polu karnym van de Streeka i idealnie dośrodkował zza szesnastki na głowę napastnika. Ten się nie pomylił.

Ostatecznie mecz zakończył się porażką Antalyasporu (1:2). Dla Kałuzińskiego to pierwsza asysta w trwającym sezonie ligi tureckiej. Dotychczas pomocnikowi brakowało liczb, choć prezentował się na boisku dobrze. Udział przy golu jest tylko potwierdzeniem dyspozycji.

Kto wie, czy asysta przeciwko Galatasaray nie będzie kolejnym argumentem dla Michała Probierza, aby powołać 21-latka na najbliższe zgrupowanie reprezentacji. Od dłuższego czasu mówi się o tym, że Kałuziński może dostać zaproszenie na kadrę. Zwłaszcza że obaj panowie dobrze znają się z kadry U-21 i Probierz zna umiejętności gracza Antalyasporu.

Do spotkania barażowego z Estonią został niemal równo miesiąc. Powołania Michałą Probierza poznamy z kolei mniej więcej za dwa tygodnie. 

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.