Trener Duńczyków punktuje Holendrów po porażce. "Mają kilku piłkarzy"

- Chciałem spotkać się z Holendrami - przyznał selekcjoner reprezentacji Danii, Kasper Hjulmand. Jego drużyna w ćwierćfinale mistrzostw Europy zmierzy się z Czechami, którzy w 1/8 wyeliminowali Holandię.

To będzie mecz o miano największej rewelacji turnieju. Mało kto typował, że którakolwiek z tych drużyn wejdzie do półfinału. Duńczycy piszą wspaniałą historię, która rozpoczęła się od dramatu Christiana Eriksena. Zespół przegrał dwa pierwsze mecze z Finlandią (0:1) i Belgią (1:2), ale podniósł się i dwóch kolejnych meczach strzelił po cztery bramki, najpierw pokonując Rosję (4:1), a następnie Walię (4:0). Natomiast Czesi wyszli z grupy po wygranej ze Szkocją (2:0), remisie z Chorwacją (1:1) i porażce z Anglią (0:1). W 1/8 trafili na faworyzowanych Holendrów, ale ostatecznie to Czesi sprawili niespodziankę i wyeliminowali drużynę Franka de Boera.

Zobacz wideo Duńczycy też zmienili trenera przed Euro 2020. Tak to się właśnie robi

Reprezentacja Włoch pobiła rekord świata! Jest nie do przejścia. FenomenReprezentacja Włoch pobiła rekord świata! Jest nie do przejścia. Fenomen

Trener Duńczyków ostrzega przed Czechami. "Pierwszy raz zagramy z takim zespołem"

Teoretycznie, Duńczycy mogą cieszyć się z takiego obrotu spraw. W ćwierćfinale zmierzą się nie z 16, ale 40. drużyną rankingu FIFA. Z takim podejściem zupełnie nie zgadza się trener Danii, Kasper Hjulmand. – Chcę powiedzieć, że każdy kto myśli, że to świetnie, powinien pomyśleć jeszcze raz. Chciałbym się spotkać z Holandią. Mają kilku piłkarzy, którzy indywidualnie są lepsi od Czechów. Ale myślę, że Czechy są najlepsze. Pokazywali się z najlepszej strony przez ostatnie kilka lat. Po raz pierwszy zmierzymy się z zespołem, który dorównuje nam w intensywności. Wygraliśmy wiele spotkań dzięki naszemu pressingowi  – powiedział selekcjoner Duńczyków w rozmowie z Viaplay.

Inaczej na najbliższego rywala Duńczyków patrzy ekspert tamtejszej telewizji TV2, Mads Junker. Były reprezentant Danii upatruje faworyta w zespole Hjulmanda. Przed meczem Czechów z Holandią liczył, że to właśnie Czesi awansują i jego życzenie się spełniło. Szanse na awans ocenił na 60-40 na korzyść Danii. – Z punktu widzenia jakości, to jest najlepszy przeciwnik dla Danii. Szanse są większe, ale nie więcej niż 5-10 procent. To będzie wyzwanie, aby przystąpić do meczu jako faworyt, a takim z pewnością jesteśmy. Gdybym miał wybierać, wolałbym się mierzyć z Czechami. Nie ma tam niezwykłego, topowego poziomu – stwierdził Junker.

"1-2-3-4. Drugi raz rzędu. Powiedzcie to sobie głośno". Rewelacja Euro 2020 w euforii

Ćwierćfinał pomiędzy Czechami a Duńczykami zostanie rozegrany w sobotę 3 lipca w Baku. Zwycięzca awansuje do półfinału i pojedzie na Wembley w Londynie.

Więcej o: