Ołeksandr Usyk już 23 maja zmierzy się z Rico Verhoevenem. Dobór rywala był zaskakujący, gdyż do tej pory Holender, który na co dzień specjalizował się w kickboxingu, stoczył zaledwie jedną walkę pięściarską. Mimo to zmierzy się z Ukraińcem o pas mistrzowski. Pojedynek odbędzie się przy egipskich piramidach w Gizie, a niekwestionowanym faworytem jest Usyk.
W 24 dotychczas stoczonych walkach ukraiński mistrz nie poniósł żadnej porażki. Na swoim rozkładzie ma m.in. Tysona Fury'ego, Daniela Duboisa czy Anthony'ego Joshuę. Mimo to Verhoeven odgryza się i twierdzi, że może pokonać Usyka dzięki różnicy wagowej. Ale nie tylko Holender ma chrapkę na to, by powalić na deski Ukraińca.
Fabio Wardley, bo o nim mowa, to mistrz WBO, który szturmem wdarł się do świata boksu. Brytyjczyk chce zmierzyć się z Usykiem, a zaledwie dwa dni temu mówił, że "nie zamierza zatrzymać się na jednym pasie mistrzowskim". Na temat potencjalnej walki Wardleya i Usyka głos zabrał Siergiej Łapin. Decydująca ma być potyczka brytyjskiego pięściarza i Daniela Duboisa.
- Jeśli Fabio Wardley udowodni swoje umiejętności na najwyższym poziomie, bez dwóch zdań będzie mógł podjąć dyskusje na temat walki. Zdobycie tytułu trzykrotnego, niekwestionowanego mistrza wagi ciężkiej byłoby czymś historycznym, a Ołeksandra zawsze motywują największe wyzwania - stwierdził cytowany przez portal Champion.
- Jednocześnie nie budujemy naszych planów wokół jednego nazwiska ani jednego wyniku. W dywizji jest kilku silnych pretendentów i koncentrujemy się na największych i najważniejszych możliwych walkach. Jeśli będzie to Wardley, potencjalnie stoczą walkę o tytuł niekwestionowanego mistrza. Jeśli będzie to Agit Kabayel, to najprawdopodobniej będzie to obrona tytułu - dodał.
Obecnie jednak Usyk skupia się na tym, by dobrze przygotować się do walki z Verhoevenem. Łapin zaznaczył, że ukraiński pięściarz wciąż chce utrzymywać się na najwyższym poziomie i kontynuować to, co zbudował przez ostatnie lata. A jest to niewątpliwie ogromna historia i dziedzictwo w świecie boksu.
Zobacz też: Oto z kim przyjaźni się Karol Nawrocki. Zaskoczył prezydenta