• Link został skopiowany

Wieści gruchnęły tuż po wyścigu! To może zaważyć o tytule mistrza świata F1

Sezon F1 powoli dobiega końca. Wciąż nie poznaliśmy tegorocznego zwycięzcy - przed GP Las Vegas liderem był Lando Norris z McLarena. Tuż za nim jego kolega z zespołu - Oscar Piastri. Na trzecim miejscu plasował się obrońca tytułu - Max Verstappen. To nie koniec, bo kierowcy McLarena zostali zdyskwalifikowani.
MOTOR-F1-LASVEGAS/
Fot. REUTERS/Jeenah Moon

Po GP Las Vegas Holender mógł stracić już nawet matematyczne szanse na zwycięstwo, ale nie miał zamiaru się poddawać. Z pole position startował Lando Norris, który popełnił błąd na pierwszym zakręcie i wypadł na pobocze, co wykorzystali Max Verstappen i George Russell z Mercedesa.

Zobacz wideo Tak wygląda Tour de France od kuchni

Verstappen wykorzystał błąd Norrisa

Kiedy kierowca Red Bulla wyszedł na pierwsze miejsce, kontrolował cały wyścig, który składał się z 50 okrążeń. Lando Norris musiał gonić po fatalnym błędzie nie tylko Holendra, ale i Russella, co dopiero mu się udało pod koniec wyścigu. Jednak nie anglik nie był w stanie już dogonić Verstappena i finiszował drugi z prawie 21-sekundową stratą.

Russell stanął na najniższym stopniu podium, mimo ogromnych problemów. Jak relacjonuje serwis formula1.com, kierowca narzekał na problemy z układem kierowniczym swojego Mercedesa. Czwarty był Oscar Piastri, a kolega Russella z Mercedesa - Kimi Antonelli przekroczył linię mety jako piąty.

Dalej finiszowali Charles Leclerc, Carlos Sainz i Isack Hadjar. Top 10 uzupełnili Nico Hulkenberg oraz Lewis Hamilton. Serwis podkreśla, że kierowca Ferrari zdobył punkt, mimo że startował z końca stawki.

Zobacz też: Co ze stanem zdrowia Schumachera? Niepokojące słowa

W tym wyścigu nie zabrakło również kolizji - Gabriel Bortoleto na pierwszym zakręcie uderzył w bok Lance Strolla i obaj kierowcy musieli się wycofać. "W wyniku tego incydentu Brazylijczyk otrzymał karę cofnięcia o pięć miejsc na starcie podczas kolejnego wyścigu" - informuje formula1.com. Z rywalizacji musiał się wycofać także Alex Albon, który w wyniku zderzenia z tyłem auta Hamiltona, musiał wymienić przednie skrzydło.

McLareny zostaną zdyskwalifikowane? Szokujący raport po GP Las Vegas

Co ciekawe, po tym wyścigu profil "Karol z CyrkF1" udostępnił w serwisie X dokument, w którym złożono raport techniczny dot. bolidów McLarena, co może wstrząsnąć całą stawką i zmienić sytuacje w klasyfikacji generalnej.

"Oba bolidy McLarena będą zdyskwalifikowane. Ich sprawy zostały skierowane do sędziów z powodu nadmiernego starcia deski pod bolidami. Zawsze są za to dyskwalifikacje. To kompletnie zmieni sytuację w mistrzostwach" - czytamy. "Obaj kierowcy McLarena zagrożeni dyskwalifikacją – zbyt mocno starte deski w obu samochodach. Czekamy na oficjalną decyzję, ale w takich przypadkach nie ma zmiłuj. Ależ to będzie zwrot akcji w mistrzostwach. Max Verstappen sporo zyska…" - napisał dziennikarz Mikołaj Sokół.

AKTUALIZACJA:

Ostateczna decyzja ws. Lando Norrisa i Oscara Piastriego została podjęta. Zostali oni zdyskwalifikowani z wyników Grand Prix Las Vegas. To sprawia, że ich wyniki z tego wyścigu się nie liczą. Po dyskwalifikacji tak prezentuje się klasyfikacja generalna:

  1. Lando Norris (McLaren) - 390 pkt
  2. Oscar Piastri (McLaren) - 366 pkt
  3. Max Verstappen (Red Bull) - 366 pkt

Kolejnym przystankiem będzie Grand Prix Kataru, które odbędzie się w dniach 28-30 listopada. Na zakończenie sezonu kierowcy F1 wystartują 7 grudnia w GP Abu Zabi.

Więcej o: