Majchrzak się nie zatrzymuje. Co za wieści! Zagra w finale

Kamil Majchrzak stara się odbudować karierę. Po 13-miesięcznym zawieszeniu wrócił do gry z przytupem. Wygrał dwa turnieje, a już lada moment może okazać się najlepszy w kolejnym. Wszystko to w miejscu, w którym światowy tenis dopiero raczkuje. Polski tenisista będzie miał szansę stać się historycznym zwycięzcą. Do tego pozostał mu już tylko jeden krok.

Kamil Majchrzak (652. ATP) pokonuje kolejne szczeble odbudowy swojej kariery. Niedawno powrócił do gry po 13-miesięcznym zawieszeniu i walczy o powrót na jak najwyższą lokatę w rankingu ATP. W swoim dorobku ma już wygrane turnieje w Monastyrze i Hammamecie, a teraz jest już w finale historycznego turnieju w Rwandzie. 

Zobacz wideo Gwiazdy sportu oszalały za padlem

Wraca do formy. Majchrzak w finale turnieju

- Teraz każda kontrola antydopingowa wiąże się z dużym stresem. Podczas pierwszej od zawieszenia było wyjątkowo koszmarnie. Prawie zemdlałem - mówił Sport.pl Kamil Majchrzak. Dziś tenisista jest o krok od wygrania kolejnego turnieju po powrocie.

Kigali, czy stolica Rwandy, do tej pory gościła tylko zawody ITF. W końcu jednak do tego afrykańskiego państwa zawitał tenis na wyższym poziomie. Trwający turniej rangi ATP Challenger Tour to nie lada wydarzenie dla tamtejszej społeczności. Polscy kibice mogą odczuwać dumę, bowiem w tym wydarzeniu jedną z głównych ról odgrywa nasz zawodnik.

Kamil Majchrzak w półfinale zawodów pokonał Holendra Mark Houkesa (357. ATP). Był w stanie odrobić straty, bowiem pierwszy set padł łupem rywala. W kolejnych partiach lepszy okazał się jednak 28-letni piotrkowianin. Wcześniej, w ćwierćfinale, sprawił nie lada sensację wyrzucając z turnieju znacznie wyżej notowanego Calvina Hemery'ego (219. ATP). 

W rankingu ATP na żywo Polak przesunął się już na 512. miejsce. Czeka na finałowego rywala. Będzie nim wygrany z pary Marco Trungelliti (222. ATP, Argentyna)/ Stefan Kozlov (816. ATP, Stany Zjednoczone). Przypomnijmy, że Majchrzak najwyżej w karierze klasyfikowany był na 75. pozycji w światowym rankingu.

Mark Houkes - Kamil Majchrzak 1:2 (6:4, 4:6, 3:6)

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.