Co tam się wydarzyło?! Gwiazda prowadziła już 6:1, 2:0

Caroline Wozniacki jest już poza turniejem WTA 500 w San Diego. Dunka polskiego pochodzenia przegrała 6:1, 4:6, 1:6 z Rosjanką Anną Blinkową. Mistrzyni Australian Open z 2018 roku prowadziła 6:1, 2:0, ale potem na korcie rządziła i dzieliła tylko jej przeciwniczka. Powtórzył się zatem scenariusz z meczu przeciwko Marii Timofiejewej w trzeciej rundzie Australian Open. Na razie bilans Wozniacki w tym roku nie wygląda dobrze.
Anna Blinkowa - Caroline Wozniacki
screen: https://twitter.com/WTA/status/1762718079350415533

Caroline Wozniacki (206. WTA) wróciła do gry w tenisa po wielu miesiącach przerwy związanych z założeniem rodziny. Dunka polskiego pochodzenia wróciła na kort w sierpniu zeszłego roku, kiedy to wzięła udział w US Open. W tym roku miała możliwość gry w wielkoszlemowym Australian Open dzięki tzw. dzikiej karcie. Głównym celem Wozniacki po powrocie na zawodowe korty jest występ na igrzyskach olimpijskich w Paryżu. Po ponad miesiącu przerwy tenisistka znów wróciła do gry i wzięła udział w turnieju w San Diego w Stanach Zjednoczonych.

Zobacz wideo Gwiazdy sportu oszalały za padlem

Wozniacki znów to zrobiła. 6:1, 2:0, a potem Rosjanka wróciła do gry

W drugiej rundzie turnieju WTA 500 w San Diego doszło do starcia między wspomnianą Wozniacki a Rosjanką Anną Blinkową (51. WTA). Pierwszy set przebiegł po myśli Dunki, która wywalczyła przewagę podwójnego przełamania, obroniła dwa break pointy i wygrała partię 6:1. Drugi set zaczął się od break pointa, którego Wozniacki wykorzystała. Prowadziła już 2:0, ale w tym momencie Rosjanka zaczęła odrabiać straty. Czwarty i ósmy gem kończyły się przełamaniem Wozniacki, a dzięki wygranej 6:4 Blinkowa doprowadziła do trzeciego seta.

W nim Wozniacki znów zaczęła od przełamania przeciwniczki. W następnym gemie Dunka prowadziła 40:15, ale Blinkowa zdołała najpierw doprowadzić do równowagi, a potem wykorzystała pierwszego możliwego break pointa. W czwartym gemie Rosjanka przełamała rywalkę dopiero za czwartym razem. Ostatecznie Wozniacki nie była w stanie odpowiedzieć na dobrą formę Blinkowej, przegrała 1:6 i odpadła z rywalizacji w San Diego.

To był niemal bliźniaczy mecz do tego, który Wozniacki grała przeciwko Rosjance Marii Timofiejewej (103. WTA) w drugiej rundzie Australian Open. Tam też Dunka prowadziła 6:1, 2:0, ale przegrała 6:1, 4:6, 1:6. Wozniacki ma bilans 1-3 w 2024 roku. Jej jedyny wygrany mecz to ten przeciwko Magdzie Linette (53. WTA) na początku Australian Open, gdzie Polka musiała skreczować przy wyniku 6:2, 2:0 dla rywalki z Danii. 

Zdecydowanie największym sukcesem Blinkowej w tym roku było zwycięstwo 6:4, 4:6, 7:6 (20) nad Kazaszką Jeleną Rybakiną (4. WTA) w drugiej rundzie Australian Open. Tie-break z trzeciego seta był zdecydowanie najdłuższy w historii Wielkich Szlemów. Rybakina miała łącznie sześć piłek meczowych, a Blinkowa - aż dziesięć.

Rywalką Blinkowej w trzeciej rundzie turnieju w San Diego będzie Ukrainka Dajana Jastremska (33. WTA).

Więcej o: