Hitowy transfer się spłaca. Legendarna organizacja wraca do czołówki po 5 latach

Ninjas in Pyjamas po raz pierwszy od 5 lat zagościli w TOP3 prestiżowego rankingu HLTV. To efekt dobrej formy, a także zwycięstwa na IEM Fall 2021. Wygląda na to, że transfer Nicolaia "device" Reedtza powoli przynosi skutek.

Po IEM Fall 2021 nastąpiło sporo przetasowań w rankingu HLTV. Przede wszystkim na podium pojawili się gracze Ninjas in Pyjamas. Do grona TOP10 dobija się inny finalista – ENCE. Spore skoki wykonały także zespoły, które awansowały na PGL Major Stockholm jak Movistar Riders.

Zobacz wideo Esportowe abecadło. Poznaj najważniejsze pojęcia w Counter Strike: Global Offensive

NIP wraca na podium

19 grudnia 2016 roku Ninjas in Pyjamas spadli z 1. na 4. miejsce rankingu HLTV. Wówczas nikt się nie spodziewał, że szwedzka marka rozstaje się ze światowym podium na bardzo długi czas. Teraz, po niemalże pięciu latach, wraca do ścisłej, światowej czołówki. W porównaniu do zestawienia z poprzedniego tygodnia jest to awans o 3 lokaty. Pierwsze i drugie miejsce wciąż należy kolejno do Natus Vincere i Gambitu.

Szwedzi w dalszym ciągu realizują swój plan, którym jest zwycięstwo na „domowym" Majorze rozgrywanym w mieście-siedzibie organizacji, czyli Sztokholmie. Pierwszy krok w tę stronę został poczyniony wraz z głośnym transferem Nicolaia „device" Reedtza, który mógł być warty nawet milion dolarów. Duńczyk powoli się spłaca – najpierw zaprowadził NIP do finału FLASHPOINT 3, a teraz triumfował z zespołem na IEM Fall 2021. W rezultacie szwedzka organizacja z pierwszego miejsca awansowała na PGL Major Stockholm i wyrosła na jednego z głównych faworytów do zwycięstwa. Efekt device’a, który na swoim koncie ma cztery tytuły mistrza świata.

Polacy blisko czołówki

Warto wyróżnić również drugiego finalistę IEM Fall 2021 – ENCE. W barwach fińskiej organizacji występują Paweł „dycha" Dycha oraz Olek „hades" Miśkiewicz. Zespół Polaków jest obecnie 11. – to najwyższa pozycja w historii składu. Do szczytu osiągniętego przez organizację jednak długa droga – ENCE w 2019 roku przez długi czas utrzymywało się na pozycjach 2-4.

Inne, ciekawe ruchy w rankingu? Na pewno wzrok przykuwa pozycja Movistar Riders i Copenhagen Flames – obie drużyny dosyć niespodziewanie zakwalifikowały się na Majora. W nagrodę zajmują aktualnie 14. i 15. miejsce w rankingu HLTV. Maleje za to dominacja drużyn z regionu CIS – wkrótce z TOP20 mogą wylecieć forZe, Spirit i Entropiq, które dotychczas były mocnymi graczami w świecie Counter-Strike’a. Z TOP30 zaś wylecieli zawodnicy x-kom AGO – Jastrzębie obecnie zajmują 38. miejsce. To efekt zmian w zespole.  

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.