Twórca kultowej gry na wojnie z FIFĄ. Gra będzie za darmo?!

PES 2022 będzie za darmo?! Według medialnych doniesień twórcy gry Konami planują zmienić dystrybucję gry. W ten sposób chcą walczyć z dominującą od lat na rynku FIFĄ.

Jeszcze dekadę temu grający w symulatory piłkarskie byli podzieleni pomiędzy zagorzałych fanów serii FIFA oraz Pro Evolution Soccer. W ostatnich latach obserwujemy jednak rosnącą dominację FIFĘ. Konami, twórca cyklu PES, chce jednak przywrócić serii gier dawny blask w oryginalny sposób. 

Zobacz wideo Esportowe abecadło. Poznaj najważniejsze pojęcia w League of Legends

PES ma plan na walkę z FIFĄ. Gra będzie darmowa?

Konami zamierza zmienić sposób dystrybucji gry. Ma to dotyczyć gry PES 2022, która ukaże się jeszcze w tym roku. Według doniesień Andy'ego Robinsona, dziennikarza, który ma sprowadzone informacje dotyczące japońskiego producenta, nowy PES zostanie wydany w modelu free-to-play. Na razie nieznane są szczegóły, bo Konami nie zaprezentowało jeszcze nowej wersji Pro Evolution Soccer. 

Piotr 'Izak' SkowyrskiLegendarny polski komentator znany na całym świecie. Słynne "Hutsz!"

Producent już wcześniej zdecydował się na podobne rozwiązanie. Od 2016 roku na rynku pojawia się wersja gry Lite. W przypadku PES 2021 Lite była to darmowa wersja pełnej odsłony. Można było w niej grać pięcioma klubami oraz korzystać z funkcji trybu MyClub. Istnieje więc możliwość, że Konami zamierza rozwijać ten pomysł w kolejnych seriach gry. To na razie jednak dywagacja. Na oficjalne informacje na temat PES 2022 trzeba poczekać do oficjalnej prezentacji. Na razie nie wiadomo nawet, kiedy miałoby to nastąpić. W poprzednim roku premiera nowego PES-a miała miejsce w połowie września. 

Na razie nie wiadomo, w jaki sposób na pomysł Konami odpowiedzą twórcy serii FIFA. Jak dotąd trwają dyskusje na temat tego, kto powinien trafić na okładkę FIFY 22. Niemiecki magazyn "Kicker" postanowił przeprowadzić ankietę wśród fanów, w której wzięło udział 15 tys. kibiców. Triumfował z bardzo dużą przewagą Robert Lewandowski, na którego zagłosowało aż 42 proc. fanów. Drugie miejsce zajął N'Golo Kante z 23-proc. wynikiem, a na najniższym stopniu podium znalazł się Erling Haaland z 18 proc. głosów.

Więcej o: