Czarne chmury nad PŚ w skokach! Raw Air jest zagrożony

Czarne chmury nad Pucharem Świata w skokach narciarskich? Na ten moment zagrożone jest przeprowadzenie Turnieju Raw Air, który miałby się odbyć w dniach 12-21 marca. Ostateczne informacje w tej sprawie powinny się pojawić w najbliższym czasie.

Mimo pandemii sezon Pucharu Świata w skokach narciarskich wygląda bardzo dobrze, bo do tej pory odbyły się wszystkie zaplanowane konkursy. Mimo wielu testów na koronawirusa udaje się uniknąć  znaczących wykluczeń skoczków i właściwie poza wpadką z testami Polaków przed TCS udawało się uniknąć większych problemów i odwoływania zawodów. Niestety, wiele wskazuje na to, że druga część sezonu może być dużo trudniejsza do przeprowadzenia. 

Zobacz wideo Kamil Stoch ruszył w pogoń za trzecią w karierze Kryształową Kulą"

Turniej Raw Air jest zagrożony

W niedzielę gruchnęła informacja, że zagrożone są zawody Pucharu Świata w Rasnovie. A chodzi konkretnie o to, że wielu skoczkom groziłaby kwarantanna po wyjeździe z Rumunii. FIS nie może sobie na to pozwolić wszak kilka dni po zawodach w Rasnowie startują treningi przed mistrzostwami świata w Oberstdorfie. Teraz dowiadujemy się, że pod znakiem zapytanie stoi także przeprowadzenie kolejnej edycji turnieju Raw Air. 

Zawody Pucharu Świata tuż przed MŚ zagrożone! FIS ma poważny problemZawody Pucharu Świata tuż przed MŚ zagrożone! FIS ma poważny problem

Jak dowiedzieliśmy się po zawodach Pucharu Świata w Zakopanem, na ten moment turniej Raw Air, który jest zaplanowany w drugiej połowie marca, jest mocno niepewny. Nie chodzi tu jednak o kwestie finansowe, a o sprawę niezwykle rygorystycznych obostrzeń dotyczących kwarantanny w Norwegii. 

Dlaczego Raw Air jest zagrożony?

Norwegowie podchodzą do sprawy obostrzeń niezwykle twardo i kwarantanna dotknie także m.innorweskich skoczków po powrocie z Pucharu Świata w Zakopanem. Kilka dni temu norweskie służby epidemiologiczne zabroniły nawet startu swoim skoczkom w mistrzostwach kraju, które miały się odbyć we wtorek 19 stycznia. Dlatego sport nie jest dla nich żadnym wyjątkiem. -  Nie sądzę jednak, aby to coś zmieniło. W Norwegii wszyscy traktowani są równo - mówił niedawno dyrektor norweskiej kadry Clas Brede Brathen.

Dlaczego Norwegowie mogą wrócić do kraju, a po kilku dniach pojechać na inny Puchar Świata?

Przepisy z 2 stycznia mówią, że każda osoba wjeżdżająca do Norwegii m.in. z Polski musi poddać się testowi na Covid-19 w ciągu maksimum 24 godzin od przekroczenia granicy. Wymóg ten nie zwalnia z obowiązku przedstawienia negatywnego wyniku testu, wykonanego przed wjazdem do Norwegii, a także z odbycia 10-dniowej kwarantanny. 29 grudnia 2020 roku wprowadzono możliwość skrócenia kwarantanny o trzy dni pod warunkiem wykonania w Norwegii dwóch testów. Pierwszego wspomniane do 24 godzin od wjazdu i kolejnego najwcześniej 7 dni po wjeździe. Kwarantanne można jednak przerwać w sytuacji ponownego wyjazdu za granicę, dlatego reprezentacja Norwegii może wrócić do kraju, a potem po kilku dniach wyjechać na kolejny Puchar Świata. Tym razem w fińskim Lahti.  

Na ten moment plan wygląda tak, że jeszcze 6 marca zaplanowany jest drużynowy konkurs na mistrzostwach świata, a już 12 marca ma się odbyć prolog do konkursu w Oslo. Oznacza to, że zgodnie z obecnie obowiązującymi przepisami skoczkowie i trenerzy byliby wówczas na kwarantannie. Nawet jeśli dotarliby do Norwegii nawet jeden dzień po mistrzostwach świata. Na oficjalne informacje w kwestii turnieju nie trzeba będzie jednak długo czekać, bo te mają się pojawić już niedługo.